yennefer napisał(a):Fiduś, filozofia filozofią, ale co z normalnym postrzeganiem świata?(o ile w dzisiejszych czasach mozna mowic o normalności
)
wasze bodźce wzrokowe chyba musiałyby odbierać na dwoch płaszczyznach: tej wyidealizowanej i realnej
wydaje mi sie, ze ja akrat nie mam z tym problemu. lubie popatrzec na ladne kobiece mordki na plakatach, ale w rzeczywistosci nie lubie kiedy kobieta dokonuje na sobie jakich zabiegow kosmetyczno-artystycznych. nie podobaja mi sie malowane oczy, podgalane brwi itp.. kobieta powinna byc ladna z natury. gorzej, ze panienki, ktore sa wystawiane na plakatach sa po prostu bardzo ladne. po dokonaniu selekcji, wypudrowaniu zrobili im zdjecia i wystawili na publike. ja facet, ktory sie naogladam tych zdjec pozniej szukam kobiety, ktora bedzie odzwierciedleniem obrazu wykreowanego przez kulture konsumpcji. fakt, niedlugo bedziemy musieli odbierac na dwoch plaszczyznach. ale wy tez!

(o ile w dzisiejszych czasach mozna mowic o normalności
)
chyba nie wierzysz w to, że one wszystkie mają takie długie nogi i tak delikatną skórę? 
Jak mi wpada taka gazetka w łapki...to lubię czytać opowiadanka erotyczne... 