SatH^Raa napisał(a):BLAaa dobrze prawi. Przyjść i zniszczyć, zachowując przy tym twarz. Tak się robi.
Po co ? Dziennikarz po takich zachowaniach sam w oczach widzów traci i sam ulega samozniszczeniu
Długoimienny napisał(a):BLAaa napisał(a):Na lekkim luzie. Kiedy ostatni raz widziałeś wyluzowanego prezydenta w towarzyskiej rozmowie? A przed kamerami?
Wczoraj.

hefajstos napisał(a):Dam Ci przykład BLAaa....rezygnuję z kandydowania na prezydenta...Stanów Zjednoczonych,Burkina Faso,Francjito było piękne tzw.inteligentny dowcip.
a adiutanci przyboczni - buehehehehe - jak za Gierkahefajstos napisał(a):Dam Ci przykład BLAaa....rezygnuję z kandydowania na prezydenta...Stanów Zjednoczonych,Burkina Faso,Francjito było piękne tzw.inteligentny dowcip.
ewe napisał(a):SatH^Raa napisał(a):BLAaa dobrze prawi. Przyjść i zniszczyć, zachowując przy tym twarz. Tak się robi.
Po co ? Dziennikarz po takich zachowaniach sam w oczach widzów traci i sam ulega samozniszczeniu

j0shu4 napisał(a):wiec tak
ogladalem uwaznie program , owszem easy palnal jak grochem o sciane
pani aleksandra niepotzrebnie sie w to wmieszala , mozna to bylo zalatwic kanalem oficjalnym zwykla wypowiedzia prezydenta na ten temat np. taka jak ukazala sie na antenie radia wczoraj
prezydent wyjasnil dokladnie co i jak i ja te argumentacje przyjmuje
wydaje mi sie ze niepotrzebnie robimy z igly widly
moim zdaniem slusznie ze pojechala z prezydentem i uwazam ze calosc wyjazdu powinna byc pokryta z m.in. z moich podatkow poniewaz dla mnie tak wygladaja standardy dobrego wychowania , prezydent jest osoba reprezentacyjna i jezeli zostaje zaproszony z malzonka to powinien z nia jechac proste
a to ze ktos tam palnal cos bez zastanowienia ot tak zeby cos powiedziec nie jest powodem do wszczynania jakiejs smiesznej wojny wladzy z jednym dziennikarzem bo niby w jakim celu
odpowiadajac na twoje ostatnie pytanie uwazam ze powinien zwrocic uwage na myslenie o tym co sie mowi , to wszystko zadnej afery ani z jednej ani z drugiej strony
nie ma co sie zacietrzewiac i pisze to do kazdej z nich
którzy raczej nie wybrali sie tam w celu zaprezentowania swoich umiejetnosci wokalnych...
"tak się bawi, tak się bawi... Rada Miasta!"McCool napisał(a):w ogole odnosnie tej calej sprawy dotyczacej wyjazdu "pary prezydenckiej" do Włoszech pominięto istotną kwestie... owszem, koszta pobytu pokryli włosi, ale zapomniano o tym, a nawet nie wspomniano, ze wyjazd byl organizowany przede wszystkim dla członków chóru miejskiego, który we Wloszech wystepowal... a co sie okazalo? ilosc miejsc byla rzecz jasna wyliczona a na miejsce chętnych z chóru pojechali sobie nasi kochani radni miastaktórzy raczej nie wybrali sie tam w celu zaprezentowania swoich umiejetnosci wokalnych...
![]()
ciekawe...
Długoimienny napisał(a):Nie, nie był to sen. Są w tym mieście politycy Blaa, którzy w przeciwieństwie do ciebie może i nie rżą przed kamerą tak jak ty, ale potrafią właściwie reprezentować swój urząd. Może to nie jest Kazio Marcinkiewicz, ale potrafi się zachować kulturalnie.
Sorry Blaa, skoro uprawiasz polityczny ostracyzm, to wybacz, ale Wersalu wokół siebie miał nie będziesz. Już to przerabiałeś w tej kadencji kilkakrotnie. I wniosków nie wyciągnąłeś. Twoja sprawa. Wiedz jednak, że ja mam dobra pamięć i mogą ci przypomnieć kilka historii. Oceniaj więc innych uczciwie.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości