odchodzę z Gazety Kołobrzeskiej

Chcesz się wypowiedzieć na temat naszego miasta, zrób to tutaj. To jest miejsce gdzie można pisać o wszystkich sprawach dotyczących Kołobrzegu.

Postprzez padalec » wtorek, 28 mar 2006, 21:30

Długoimienny napisał(a):
0wn4g3 napisał(a):Co tu prorokować? To fakt.


Wiesz, ja zamiast na opiniach znajomych opieram się na oficjalnych wynikach sprzedaży, czyli na tym, co przeszło przez kioski, a nie zostało rozdane lub coś tam jeszcze. GK leci w dół. Informacja lokalna jest tam jak grzyb w lesie bez deszczu. Widać naczelny zaczął wkładać do gazety teorię, której się nauczył w szkole. Owszem, GK jest liderem sprzedaży, ale bez przesady z drugiej strony, bo ja sobie zadaję pytanie, skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle? Owszem, zmieniono drukarnię, format, ale nie strukturę produkcji informacji. W ubiegłym roku czytałem, że wyrabiała 4000 egz. Ciekawe w którym mieście. :twisted:

Rzecz Kołobrzeska jeszcze długo nie będzie liderem kołobrzeskiego rynku. Halinka Szczepańska stosuje różne chwyty (ul. Ratuszowa, Latarnia morska - czytaj: pompowanie kasy z urzędu miasta), ale to pozwala tylko lekko korygować budżet wydawnictwa. Na rozdawaniu "Rzeczy" kasy się nie zrobi. Gazeta ładna, ambitna, może to i nowa jakość gazety lokalnej, ale z nosem w chmurach, jak to Halinka zawsze. Stąd też i zainteresowanie na poziomie dalekim od oczekiwań.

Kulisy. Papier nijaki, druk nijaki, teksty proste, zawsze afery, skandale, krew, etc. Jest to pierwszy dziennik kołobrzeski, po który od zawsze sięga większość polityków z rana. Regularnie kupują go firmy i instytucje, jak często słyszę, żeby zobaczyć, czy ktoś na nich czegoś nie nasmarował. Dziś widziałem w Biurze Rady Miejskiej Ryszarda Szufla, który ze stosu gazet wyciągnął "Kulisy" i pierwsze to rzut na felietony. To nie wyjątek.
Z "Kulisami" to jest trochę tak, jak z kompleksami prymusa: inni są lepsi, ale "popularni inaczej" (W. Bereś (1998) "Czwarta Władza"). Gdzie nie jestem, to pada pytanie, czy czytałeś, coś tam w "Kulisach" opisali. Rzadko kiedy cytuje się "Gazetę" czy "Rzecz". To samo w sądach, "Kulisy" są na pierwszym miejscu powoływania się, obrony lub oskarżeń.
Kulisy wychodzą 2 razy w tygodniu i trudno jest je porównać do tygodników: zakresu informacji, zakresu sprzedawalności. To jest już inna kategoria. Pomijam wydawanie "Kulis Koszalińskich". "Kulisy" są plugawe, to prawda. Ale powodują, że dulszczyzna wychodzi tu na całości. Jeden z prawicowych polityków tłumaczył się kiedyś przed kolegami, że "Kulis" nie czyta. A potem przychodzę do niego, a na biurku świeżutkie wydanie. :twisted:

W przypadku kołobrzeskiego rynku prasy czy w ogóle mediów lokalnych, wyciąganie wniosków koniunkturalnych powoduje, że ma się zakrzywiony obraz rzeczywistości. Jeśli 0wn4g3 chcesz porównać sprzedawalność lub dynamikę rynku, to zastosuj się do jakiejś metodologii (T. Goban-Klas (1999) Media i komuniowanie masowe s. 207 i n.). Zbadaj stosunek sprzedaży do nakładu, częstotliwości ukazywania, porównaj to z konkurencją w skali miesięcznej, kwartalnej i rocznej. Zbadaj preferencje czytelnictwa i wtedy wyciągaj wnioski w aspekcie historycznym i futurystycznym. A nie, a priori. Piszesz o reklamach, że są w "Kulisach" takie same. Skoro przynoszą zyski, co komu do tego?

Twój tekst o tym, że RK dogania GK, nie wiadomo fakt w czym, domyślam się, że w rzeczywistej sprzedaży, jest nieprawdziwy. Sprawdź.

To jest nie na temat i stanowczo za długie. Gdzie są moderatorzy? Śpią?
padalec
Dyskutant
 
Posty: 144
Dołączył(a): wtorek, 29 lis 2005, 19:36

Postprzez j0shu4 » wtorek, 28 mar 2006, 22:54

padalec nie spia
post stanowczo w temacie
bywaly dluzsze
meczy cie ? nie czytaj
temat zszedl na b.ciekawe tory wiec sie rozwija a to jego kontynuacja
Avatar użytkownika
j0shu4
Moderator
 
Posty: 1559
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2003, 21:54
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez myśliwiec » środa, 29 mar 2006, 07:17

ja uwazam ze i z Kulis mozna zrobic cos co bardziej bedzie przypominalo gazete
moze zmienic wraz z szata graficzna, papierem tytuł na "za kulisami"?
tematy aferalne niech beda, nie od dzis wiadomo ze krew i sperma napedzaja czytelnikow
ale mozna je robic w inny sposob, ciekawiej - jakby co sluze pomoca i rada ;)
myśliwiec
Mistrz klawiatury
 
Posty: 357
Dołączył(a): wtorek, 23 wrz 2003, 16:24

Postprzez Colberg » środa, 29 mar 2006, 22:04

Gratuluję myśliwiec! :)

Sam byłem w podobnej sytuacji - prawie 10 lat temu... Też rzucilem w diabły coś, co nazbyt dumnie nosi nazwę "prasy lokalnej". Widzę, że sytuacja się nie zmieniła... Dalej czekają na frajerów, którzy odwalą robotę za pół-darmo. Mnie to śmieszy. "Zbawcy świata" zarabiają tyle, że na życie nie starcza... A Ci, któryz uważają się za opokę kołobrzeskiej żurnalistyki - studiują, mają inne fuchy, a pisanie traktują jako hobby (co zresztą widać - w bełkotliwych zdaniach).
Avatar użytkownika
Colberg
Ważniak
 
Posty: 223
Dołączył(a): wtorek, 28 gru 2004, 21:51
Lokalizacja: Danzig

Postprzez myśliwiec » czwartek, 30 mar 2006, 06:57

dzisiaj ostatni dzien w pracy
od poniedzialku czekaja na mnie nowe wyzwania
zycie jest piekne
gdyby jeszcze miasto mialo budzet... :)
myśliwiec
Mistrz klawiatury
 
Posty: 357
Dołączył(a): wtorek, 23 wrz 2003, 16:24

Postprzez myśliwiec » poniedziałek, 8 maja 2006, 22:28

musze napisac tu, bo temat dotyczacy gk zostal zamkniety
otoz kochani utne wszelkie domysly a co mi tam... juz nie pracuje w tym syfie
naczelny jest tylko grajkiem - pieknie to okreslil easy - klawikord z rymania... dla mnie nic wiecej, dla mnie nie ma pojecia o robieniu dobrej gazety, teoretyk gadula - nie ma odwagi cywilnej - unika ludzi i kaze klamac "mnie nie ma" jak dzwonia ludziska z pretensjami a przy tym mowi "nie wystawie ci opinii bo musialbym sklamac, a tego nie robie" hahahaha
poza tym smieszna jest wycena tekstow
o wierszowki trzeba bylo tygodniami sie prosic - a z zeszlego miesiaca jak sie chcialo obejrzec mowil : nie mam archiwum ... ciekawe, bo nie wiem czy on nie ze takie rzeczy trzeba trzymac przez kilka lat...
dla przykladu rozmowe wraz ze zdjeciem wycenil mi na oslep chyba bo dostalam az 5 zl :) smieszne czy kpina? zabraklo mu pewnie puli...

odeszlam i odzylam
nikt nie buczy do ucha
nikt nie jeczy
ach zycie jest piekne
i mozna serio zarabiac spora kase
i nie brac zaliczek bo nie starcza...
i mozna isc sobie ot tak kupic kilka fatalaszkow
czy chocby do restauracji na dobre jedzonko
myśliwiec
Mistrz klawiatury
 
Posty: 357
Dołączył(a): wtorek, 23 wrz 2003, 16:24

Postprzez Didi » poniedziałek, 8 maja 2006, 22:43

i tak trzymac mysliwcu :)
Avatar użytkownika
Didi
Rycerz forum
 
Posty: 1335
Dołączył(a): środa, 18 cze 2003, 10:34
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Postprzez ewe » wtorek, 9 maja 2006, 09:17

Naturalny proces . Trochę za dużo tych kołobrzeskich niby gazet.
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez myśliwiec » wtorek, 9 maja 2006, 21:05

poza tym kolobrzeska przypomina weekendowy dodatek glosu pomorza
myśliwiec
Mistrz klawiatury
 
Posty: 357
Dołączył(a): wtorek, 23 wrz 2003, 16:24

Postprzez Demurrer » środa, 10 maja 2006, 11:10

A co teraz porabiasz myśliwiec? (czy to tajemnica?) :)
Avatar użytkownika
Demurrer
Gwiazdor
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa, 8 lut 2006, 21:23
Lokalizacja: Bydzia

Postprzez myśliwiec » środa, 10 maja 2006, 15:37

Pracuje w dziale marketingu - jako instruktor kulturalno - oswiatowy :) w uzdrowiskach
praca fajna, pracuje i dla Polakow i dla Niemcow wiec kontakt z jezykiem obcym na codzien - z czego bardzo ale to bardzo sie ciesze... bo po trzech latach nieuzywania niemieckiego duzo zapomnialam
myśliwiec
Mistrz klawiatury
 
Posty: 357
Dołączył(a): wtorek, 23 wrz 2003, 16:24

Postprzez Demurrer » środa, 10 maja 2006, 15:42

Fajowo :)
Avatar użytkownika
Demurrer
Gwiazdor
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa, 8 lut 2006, 21:23
Lokalizacja: Bydzia

Postprzez Flo » środa, 10 maja 2006, 15:58

jak juz pisalem naczelny to jeden wielki przekret. Glupa jedynie umie palic. Dobrze ze sie w 3 dni na nim poznalem
Avatar użytkownika
Flo
Arcymistrz
 
Posty: 3981
Dołączył(a): czwartek, 2 lut 2006, 10:58
Lokalizacja: pod spodem
Gadu-Gadu: 0

Postprzez j0shu4 » środa, 10 maja 2006, 17:54

napisz po prostu
kaowiec
Avatar użytkownika
j0shu4
Moderator
 
Posty: 1559
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2003, 21:54
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Eureka » środa, 10 maja 2006, 21:11

Colberg napisał(a):Gratuluję myśliwiec! :)

Sam byłem w podobnej sytuacji - prawie 10 lat temu... Też rzucilem w diabły coś, co nazbyt dumnie nosi nazwę "prasy lokalnej". Widzę, że sytuacja się nie zmieniła... Dalej czekają na frajerów, którzy odwalą robotę za pół-darmo. Mnie to śmieszy. "Zbawcy świata" zarabiają tyle, że na życie nie starcza... A Ci, któryz uważają się za opokę kołobrzeskiej żurnalistyki - studiują, mają inne fuchy, a pisanie traktują jako hobby (co zresztą widać - w bełkotliwych zdaniach).

Gratuluję trafnego określenia żórnalistów piszących za pół-darmo. Trafnie może ująć tylko ten, co przeżył wierszówki.......Widać, że przeżyłeś koszmar należnej gaży.
Eureka
V.I.P
 
Posty: 487
Dołączył(a): środa, 9 lis 2005, 10:32

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: miasto kołobrzeg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości