Zakochany bez pamieci
z roznych ciekawych powodow film ogladany na raty, mimo wszystko bardzo mi sie podobal, bardzo nietypowa rola Jima Carreya i zarazem bardzo dobra
te gatunki łączy w sobie ten film. Trudno powiedzieć czego jest najwięcej. Jest to dość zgrabnie przedstawiona historia rozgrywajaca się w przestrzeni kosmicznej. Bardzo ciekawy pomysł, świetnie zbudowana atmosfera i rewelacyjne efekty specjalne składają się na 95 minut całkiem dobrego kina. Oczywiście nie byłoby dobrego efektu bez solidnych kreacji aktorskich. Sam Neill i Laurence Fishburne (widać już 9 lat temu miał 'matrixowe' ciągoty
) stanęli na wysokości zadania.
No ale nie można miec wszystkiego
Polecam, bo choć nie jest to film wybitny i czasem może się wydawać, że twórcy 'przegięli', to jednak obejrzeć warto (i podskoczyć pare razy
)Flo napisał(a):a ja ruszylem z ogladaniem LostaObejrzalem 1 odcinek 1 serii
Wiem ze mam spozniony zaplon ale tak to juz jest. Juz mnie wciagnal

Wybaczcie ale nie jestem w stanie napisac recenzji na poważnie
Już nie pamiętam kiedy ostatnio się tak uśmiałam na filmie
Coś niesamowitego. Kolejna grupa bardzo 'inteligentych' młodych ludzi, którzy mają pecha, bo lądują w środku lasu z powodu ... zesputego samochodu ... cóż za zaskoczenie. Czy to tylko Amerykanie mają takie szczęście? I czy to tylko w Ameryce po lasach, łąkach, polach, górach i wszystkim innym, latają psychole z różnymi narzędziami, polujący na ludzi w celu zrobienia z nich kotletów? Tutaj to same Legolasy były .... Oprócz serii 'zapierających dech w piersiach' przygód, błyskotliwych dialogów, wielce pomysłowych rozwiązań, fruwających części zakrwawionego ciała i przystojniaków, którym przydałaby się wizyta u ortodonty i Leszka Czajki, to "Droga bez powrotu" jest bardzo pouczającycm filmem. Zdecydowanie pomoże każdemu kto kiedyś wyląduje samotnie na wyspie. Znajomość '101 sposobów wykorzystania siekiery' na pewno się przyda przy polowaniu na jakiegoś tubylca. A kiedy ktos zacznie Was sledzic i gonic po lesie to nie zapomnijcie o bardzo głośnym zachowywaniu się. To urozmaici Wam walkę o życie.

Nie za bardzo wiem co w tym filmie robi Christopher Walken
Ale zdecydowanie na wielkie uznanie zasługują Isla Fisher, która albo w rzeczywistości jest taka walnięta albo tak świetnie gra oraz Ellen Albertini Dow za rolę zabójczo bezpośredniej babci
). Wkońcu rozpuszczona nimfomanka, bezwzględni podrywacze, zdziwaczały gej - malarz, napalona mamuśka i energiczna babcia, to coś co po wymieszaniu tworzy lekko przerysowaną ale na pewno rozbrajającą historię.Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość