A ja bylam wtedy na weselu na wsi.. Ludzie na pozor tak bardzo religijni.. A jednak na wiesc o smierci papieza nikomu z nich nawet nie przyszlo do glowy by przerwac wesele. W ogole ta wiadomosc jakos malo ich obeszla. Bylam naprawde zniesmaczona ich zachowaniem.
A smierc papieza byla dla mnie tym bolesniejsza, ze i papiez i moja babcia byli w tym samym wieku.. Babcia zawsze to podkreslala.. Umarla pare miesiecy po nim..


