ewe napisał(a):Ale armia też potrzebuje takich "dupków " z kat E czy D nP: do sprzątania ,różnych prac pomocniczych i tego nie rozumiem : dlaczego ich do takich prac nie wcielają , zamiast broni dać mu nóż do obierania ziemniaków, albo łopatę ,miotłę . Dlaczego takie prace mają wykonywać pełnowartościowi żołnierze ,a taki strugający idiotę siedzięć sobie w domku ,albo robić kasę . Każdy obywatel powinien oddać to "co cesarskie c"esarzowi ,a co boskie Bogu"
A jeśli taki nie chce ,to powinno to ciążyć długo na jego życiu.
Takie rzeczy mogą z powodzeniem robić ci którzy są w wojsku, nie ma sensu żeby osoby migające się od wojska to robiły, gdyby do tego doszło to nasze wojsko nic by nie robiło. Wystarczy juz to, że płaci się zawodowym żołnierzom za to żeby nie robili tego co muszą.
Widzę, że jesteś za odebraniem ludziom możliwości wyboru, niech do wojska idzie ten kto chce, ten kto nie chce niech się uczy, siedzi w domu albo niech zarabia kasę żeby jakoś to dzielne nasze wojsko utrzymać.