Generalnie jest taka tendencja, ze pan posel doktor C.H. lata teraz wszedzie tam gdzie prezydent. Pytanie kto kogo kontroluje (z tej dwojki papuzek cwaniak) pozostawiam wam.
Może którys z tej dwójki chce zostać trzecim bliźniakiem.

Generalnie jest taka tendencja, ze pan posel doktor C.H. lata teraz wszedzie tam gdzie prezydent. Pytanie kto kogo kontroluje (z tej dwojki papuzek cwaniak) pozostawiam wam.

qrczak napisał(a):Generalnie jest taka tendencja, ze pan posel doktor C.H. lata teraz wszedzie tam gdzie prezydent. Pytanie kto kogo kontroluje (z tej dwojki papuzek cwaniak) pozostawiam wam.
Może którys z tej dwójki chce zostać trzecim bliźniakiem.
BLAaa napisał(a):qrczak napisał(a):Generalnie jest taka tendencja, ze pan posel doktor C.H. lata teraz wszedzie tam gdzie prezydent. Pytanie kto kogo kontroluje (z tej dwojki papuzek cwaniak) pozostawiam wam.
Może którys z tej dwójki chce zostać trzecim bliźniakiem.
Myślicie, że ten przykład można zaliczyć do klasyki podwieszenia?

ten obcy napisał(a):Nie ma ulicy Żurawia. Chyba że zostanie królem strzelców na mistrzostwach, to mu będzie można zrobić ten honor. Nie ma też ulic Orła, Bociana, Słowika - bo ten to już w klatce. Kiedyś spotkamy się na Żurawiej, to pogadamy.
BLAaa napisał(a): Ciekawe skąd taka wiedza?
ja tam njie wiem, czy jest to ulica "jednego żurawia", czy może generalnie, od dużej liczby żurawi. Wtedy można skupic się na odmianie.
Przy jednym żurawiu, odpowiedź na pytanie "gdzie?" będzie brzmiała "Na ul. Żurawia"
Przy większej ich liczbie - "gdzie?" - "na ul. Żurawiej".

BLAaa napisał(a):Demurrer napisał(a):BLAaa napisał(a):
Przy większej ich liczbie - "gdzie?" - "na ul. Żurawiej".
chyba - Żurawi
Dopuszczalna jest forma "Żurawiej", od skupiska żurawi.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości