niestety panie nashu, wzt ma racje - to ty nie rozumiesz tego co sam napiszesz a pozniej sie spierasz. ja przeczytalem co napisales i przeanalizowalem. to ze byles i wiesz ze smierdzi, to jeszcze tysiace mil od "poczucia" :D klimatu szkoly
a jesli chodzi o tworzenie sie stereotypow, to przeciez oczywiste jest, ze ludzie bez zadnego punktu odniesienia nie stworza zadnej opinii nt czegos kompletnie dla nich nieznanego i abstrakcyjnego. musza miec jakis z danym zjawiskiem kontakt, wlasnie opierajac sie na opiniach i doswiadczeniach innych, wiec to wciaz znaczy ze przeczysz sam sobie. z jednej strony dziwisz sie dlaczego tworza sie stereotypy, a sam do tego zjawiska łapę przykladasz. ja zgadzam sie z tym ze stereotypy jako takie tworza sie w umyslach ludzi odleglych poddawanemu takim zabiegom zjawisku, ale to jest po prostu sposob w jaki stereotyp dziala.
innymi slowy - nie uczyles sie w gromku, wiec nie wiesz. koniec tematu. faktów (jak to je szumnie nazywasz) nie podajesz. tylko swoje opinie oparte na stereotypach, ktore to opierasz na opiniach innych. faktem jest to ze ci ludzie ci tak mowia a nie to ze tak w rzeczywistosci jest.... tego dowiesz sie tylko i wylacznie zdobywajac doswiadczenie.

NIe mam nic złego na celu, uwierz mi!
To ja na prawdę nie mam nic przeciwko!
