NataliaW napisał(a):cichy napisał(a):NataliaW napisał(a):cichy napisał(a):NataliaW napisał(a):Czy mógł by mnie ktos kopnąć i jakoś zmotywować abym się ubrała i poszła do sklepu-bo już burczący brzuch to za mała motywacja....jak tak dalej pójdzie to umre z głodu przez lenistwo...
a moze mala dietka nie zaszkodzi??![]()
![]()
![]()
nastroj: zly
coś sugerujesz.....![]()
?
dzieki wszytkim za dobre rady-jednak nie jem dzisiaj....![]()
przekonaliście mnie........
To ja rządze a nie mój brzuch...o!
ja?? a w zyciuale dobra dieta nie jest zla
![]()
![]()
![]()
aj dziewuszko, gdybym naprawde tak uwazal napisalbym to zupelnie inaczej
o ile wogole
wygladasz rewelacyjnie i w Twoim wypadku dieta to zly pomysl
nastroj: matematyczny...aaaa ja chce ferie


![yikes [smilie=yikes.gif]](./images/smilies/yikes.gif)
To ja rządze a nie mój brzuch...o!

Co..


Zżarł mi przwie wszystkie Lindorki
Ale nien załamuję się

-- >
-- >
-- >
To jednak w środku mnie wypełnia mnie taka radość, że tego się nie da opisać...
