report5 napisał(a):
tak, znalazłem trochę w sieci i przypomniałem sobie, że czytałem o tym w polityce a nawet miałem książkę w rękach - w wakcje w księgrani matrasów na giełdowej, zaczytałem się, przegladając, poglądy może i ciekawe, pani koniecznie chce wojować, tylko to nie jest ewolucyjne stanowsiko - a co mówił na ten temat JP II - hm, co zrobiłby z tym dzisiaj - co powiedziałby z okna - ? wyśmiewajcie swoich braci w wierze - powiedziałby tak?
-
http://www.wprost.pl/ar/?O=81035&C=57
"Spotkanie Oriany Fallaci z papieżem Benedyktem XVI było utrzymywane w największej tajemnicy. Nawet jej siostra Paola była przekonana, że Oriana jest w Nowym Jorku na terapii, która ma przedłużyć jej życie o kolejnych kilka miesięcy. Nikt nie wie, jak długo trwała rozmowa zagorzałej ateistki, bojowniczki o prawo kobiet do aborcji z głową Kościoła katolickiego. O czym rozmawiano, można się jedynie domyślać.
(...)
Wściekłość i duma" oraz "Siła rozumu" sprzedały się w milionach egzemplarzy. Przez tygodnie były na czele listy bestsellerów w kilkudziesięciu krajach świata. Były też najbardziej krytykowanymi książkami ostatnich lat. Większość krytyków to lewacy z ruchów no global, nie mogący darować Fallaci sympatii i współczucia dla Stanów Zjednoczonych. Ich argumenty są równie słabe jak leninowskie tezy. Znienawidzona jest - musiała to brać pod uwagę już przy pisaniu - przez niemal cały świat arabski. Argumenty są nasycone słowami w rodzaju "suka" i "zabić ją". Gorzej z arabistami i historykami - z wieloma z tych krytyk nie sposób się nie zgodzić: "To prawdziwy koncentrat najgorszych przesądów i wyświechtanych opinii, jakie kiedykolwiek napisano o historii świata arabsko-islamskiego" - zauważył znany włoski historyk Arrigo Petacco."
Też ciekawe
http://www.fabrica.civ.pl/modules.php?n ... &sid=25731
A tu tekst:
http://www.niniwa2.cba.pl/fallaci_wscieklosc_i_duma.htm
Laska lekko oszołomiona, ale pewne kwestie dają do myślenia.