Niedługo Walentynki!!

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez Didi » niedziela, 5 lut 2006, 17:54

hehehe mam jeszcze czas spokojnie :D
Avatar użytkownika
Didi
Rycerz forum
 
Posty: 1335
Dołączył(a): środa, 18 cze 2003, 10:34
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Katia » niedziela, 5 lut 2006, 18:21

macie rację,że prezenty można dawać bez okazji,ja na przykład nie muszę mu robić niespodzianek bo on nie cyhce nic ode mnie,ale jakoś zawsze mu na siłę wcisnę i wcale nie oczekuję nic od niego :D
Avatar użytkownika
Katia
Twardziel
 
Posty: 85
Dołączył(a): środa, 9 lip 2003, 15:28
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Flo » niedziela, 5 lut 2006, 18:45

DeeJay napisał(a):hehehe mam jeszcze czas spokojnie :D


nie daj sie, monogamia to naprawde zlo :twisted:
Avatar użytkownika
Flo
Arcymistrz
 
Posty: 3981
Dołączył(a): czwartek, 2 lut 2006, 10:58
Lokalizacja: pod spodem
Gadu-Gadu: 0

Postprzez qrczak » niedziela, 5 lut 2006, 23:13

DeeJay napisał(a):a co ja moge robic w walentynki jak nie pracowac heh...


Cieszyć się, w portfelu przeciagów nie ma.
Chyba też sobie w tym roku prace załatwię w ten wieczór.




A Ty :!: Czy kupiłeś już prezent na Walentynki :?:
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Didi » poniedziałek, 6 lut 2006, 00:05

no przeciagow nie ma fakt :) dobrze ze waciki nie drozeja hehe
Avatar użytkownika
Didi
Rycerz forum
 
Posty: 1335
Dołączył(a): środa, 18 cze 2003, 10:34
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Postprzez smirnoff » poniedziałek, 6 lut 2006, 00:31

skoro wyjasnilo sie ze Walentynki to czysta komercja...ktora ma na celu odchudzenie naszych portfeli...to dajmy sobie spokoj z tym tematem...nie amerykanizujmy sie za wszelka cene...nie dajmy sie zwariowac...okazji do okazania uczuc nie brakuje...a jesli ktos specjalnie czeka na to swieto to nie jest to zbyt optymistyczne...
smirnoff
 

Postprzez Kalynka » wtorek, 7 lut 2006, 16:11

A ja sie tam ciesze, wkoncu dorobilam sie faceta w to swieto to co mam sie nie cieszysz. Przerysowane niewatpliwie, ale to w amoku milosci nie przeszkadza i wykorzystuje sie kazda sytuacje zeby swietowac i czcic swoj zwiazek. :oops:
Avatar użytkownika
Kalynka
Ważniak
 
Posty: 204
Dołączył(a): sobota, 4 paź 2003, 17:03
Lokalizacja: Kolobrzeg

Postprzez Didi » wtorek, 7 lut 2006, 16:51

Kalynka napisał(a):A ja sie tam ciesze, wkoncu dorobilam sie faceta w to swieto to co mam sie nie cieszysz. Przerysowane niewatpliwie, ale to w amoku milosci nie przeszkadza i wykorzystuje sie kazda sytuacje zeby swietowac i czcic swoj zwiazek. :oops:


a ja mam twoje cudowne zdjecie na pulpicie z minimala :P i wzdycham do Ciebie od czasu do czasu hie hie :lol:
Avatar użytkownika
Didi
Rycerz forum
 
Posty: 1335
Dołączył(a): środa, 18 cze 2003, 10:34
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Postprzez rysio » wtorek, 7 lut 2006, 20:23

smirnoff napisał(a):skoro wyjasnilo sie ze Walentynki to czysta komercja...ktora ma na celu odchudzenie naszych portfeli...to dajmy sobie spokoj z tym tematem...nie amerykanizujmy sie za wszelka cene...nie dajmy sie zwariowac...okazji do okazania uczuc nie brakuje...a jesli ktos specjalnie czeka na to swieto to nie jest to zbyt optymistyczne...

jak to czysta komercja. słowo komercja zatraciło już chyba w waszych umysłach swoje znaczenie. to znaczy że coś tam robi się dla pieniędzy, czyli marudzicie, że ktoś chce na was tego dnia zarobić. a przecież nikt wam nie każe nic kupować......

co do samego święta, to bardzo ciekawie widzę oczyma duszy wyimaginowane analogie święta zakochanych do święta pracy. tego dnia jak rzecze słowo (trubuny ludu :)) ludzie szli w dlugich pochodach pierwszomajowych i czcili pracę... tak jak my moglibyśmy dziś wyruszyć (brrr chłód na ulicach) wpochodzie sławiącym miłość... jedno mnie zastanawia - tego dnia śię nie pracowało przecież... więc może odstawić miłość na półkę a tylko ją chwalić, gadać o niej. faceci z kumplami do knajp i chlać... babeczki z psiapsiółami do fryzjera i plotkować...
rysio
Terminator
 
Posty: 726
Dołączył(a): niedziela, 2 paź 2005, 15:47

Postprzez Suzy » wtorek, 7 lut 2006, 20:43

... rysio - jak można obchodzić "dzień zakochanych" z psiapsiółą lub kumplem ? :? ...
Avatar użytkownika
Suzy
Gwiazdor
 
Posty: 1814
Dołączył(a): wtorek, 26 paź 2004, 17:57
Lokalizacja: :: mało istotne ::

Postprzez Martius » wtorek, 7 lut 2006, 20:48

Pan wyżej jeszcze raz zastanów się, co to komercja i porównaj do obecnego święta "walentynek " i wyciągnij wnioski...
Oczywiście nikt nie mówi ze trzeba lecieć do sklepu i kupować ukochanej prezenty:twistem:, Ale z reguły tak się dzieje a liczne reklamy i środkach masowego przekazu , zabiegi marketingowe i inne operacje na polskich i zagranicznych produktach, które maja przyciągnąć klienta do sklepu w celu zakupienia odpowiedniego prezentu czy jak kto woli podarunku są zabiegami czysto komercyjnymi
P.s., jeśli w jednym dniu popyt na perfumy czekoladki kwiaty i inne rzeczy w porównaniu do średniej dziennej sprzedaży jest 5 i więcej razy wyższy , To trzeba się zastanowić czy to nie jest kwestia pieniądza i komercyjnego święta...

"Na terenie Polski konkurujące o miano tzw. święta zakochanych z miejscowym, rodzimym świętem słowiańskim zwanym potocznie Nocą Kupały lub Sobótką, obchodzonym w nocy z dnia 21 na 22 czerwca. W czasach współczesnych święto to zyskało bardzo komercyjny charakter.
Avatar użytkownika
Martius
Mieszka tu
 
Posty: 881
Dołączył(a): środa, 1 lut 2006, 22:27
Lokalizacja: +o1
Gadu-Gadu: 3816630

Postprzez Uri » wtorek, 7 lut 2006, 20:48

Suzy napisał(a):... śmieszą mnie te standardowe teksty słyszane od facetów zazwyczaj na krótko przed dniem kobiet i walentynkami - typu - "dlaczego akurat tego dnia?" , "każdy dzień jest dobry a to wymuszanie na siłę" itp. ... ale tak z ręką na sercu - niech jeden z drugim przypomną sobie kiedy zdobyli się na wręczenie kwiatka bez okazji ... czy sprezentowali swojej kobiecie ulubione czekoladki ... zwyczajnie zrobili cokolwiek co wymaga troszkę wysiłku a sprawia przyjemność - z zaznaczeniem, że miało to być właśnie innego dnia niż urodziny, imieniny, dzień kobiet itp... hym ... no właśnie ... żałosne ... nie marudźcie więc i zamiast tandetnego serduszka czy tego standardowego kwiatka dla ludzi bez wyobraźni - choć te dwa razy do roku wysilcie się choć troszkę .... :?


wielu ludzi może już wiedzieć... wale w dupe takie święta. św. Walenty - patron chorych umysłowo - co tu świętować? amerykanizację stylu życia?

proszę raczej w Noc Świętojańską świętować jak na tą część świata przystało zanim przyszła tu chrześcijańska zaraza, a później komercjalizacja wszelkich dni świątecznych i świętych
Avatar użytkownika
Uri
Weteran
 
Posty: 604
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:16
Lokalizacja: Deep Space 9
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Martius » wtorek, 7 lut 2006, 20:57

Uri napisał(a):
Suzy napisał(a):... śmieszą mnie te standardowe teksty słyszane od facetów zazwyczaj na krótko przed dniem kobiet i walentynkami - typu - "dlaczego akurat tego dnia?" , "każdy dzień jest dobry a to wymuszanie na siłę" itp. ... ale tak z ręką na sercu - niech jeden z drugim przypomną sobie kiedy zdobyli się na wręczenie kwiatka bez okazji ... czy sprezentowali swojej kobiecie ulubione czekoladki ... zwyczajnie zrobili cokolwiek co wymaga troszkę wysiłku a sprawia przyjemność - z zaznaczeniem, że miało to być właśnie innego dnia niż urodziny, imieniny, dzień kobiet itp... hym ... no właśnie ... żałosne ... nie marudźcie więc i zamiast tandetnego serduszka czy tego standardowego kwiatka dla ludzi bez wyobraźni - choć te dwa razy do roku wysilcie się choć troszkę .... :?


wielu ludzi może już wiedzieć... wale w dupe takie święta. św. Walenty - patron chorych umysłowo - co tu świętować? amerykanizację stylu życia?

proszę raczej w Noc Świętojańską świętować jak na tą część świata przystało zanim przyszła tu chrześcijańska zaraza, a później komercjalizacja wszelkich dni świątecznych i świętych



:D Dobrze gada polac mu ..
Avatar użytkownika
Martius
Mieszka tu
 
Posty: 881
Dołączył(a): środa, 1 lut 2006, 22:27
Lokalizacja: +o1
Gadu-Gadu: 3816630

Postprzez Suzy » wtorek, 7 lut 2006, 21:16

... nikt nie każe nikomu niczego kupować ... "dzień zakochanych" miał służyć nieśmiałym okazywaniu i wyznawaniu sobie uczuć... czasem nawet potajemnie - licząc, że on/ona się domyślą... a nie na dawaniu prezentów ... to nie święta Bożego Narodzenia ... jeśli ktoś ma choć odrobinę wyobraźni to zamiast iść na łatwiznę i lecieć po tandetne perfumy upiecze swojej wybrance ciasto ... nawet jeśli wyjdzie troszkę przypalone to z pewnością sprawi jej większą frajdę ... bo będzie od serca a nie z obowiązku ...

... zamiast narzekać, że to komercja a potem zasilać w ostatniej chwili ze spuszczoną głową wielkie korporacje proszę wymyślać sposoby na ten wieczór ... jestem pewna - i mogę się założyć, że osoby które są w związkach nie zignorują tego dnia ... na tym forum każdy tylko potrafi narzekać i na wszystko psioczyć a potem potulnie poleci do sklepu .... :lol: no chyba, że jest samotny... to kwestia narzekania ma już moim zdaniem inne podłoże... :roll:

... natomiast co do "nocy świętojańskiej" - jest to wbrew pozorom wyjątkowo znane i obchodzone święto na południu Polski - ale to zabawy nocne nad rzeką przy palących się ogniskach i rzucanie wianków - trudno świętować je między blokami ... :roll:
Avatar użytkownika
Suzy
Gwiazdor
 
Posty: 1814
Dołączył(a): wtorek, 26 paź 2004, 17:57
Lokalizacja: :: mało istotne ::

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 11 gości