Kto będzie przyszłym prezydentem K-g?

Chcesz się wypowiedzieć na temat naszego miasta, zrób to tutaj. To jest miejsce gdzie można pisać o wszystkich sprawach dotyczących Kołobrzegu.

Postprzez report5 » piątek, 27 sty 2006, 15:35

u mnnie w notowanich Henry nadal na pierwszym a u Was jak ?
report5
 

Postprzez HO!HO! » piątek, 27 sty 2006, 15:36

blawatek-blu napisał(a):Niejednokrotnie, pracodawca nie uzasadnia lub pisze ogólnie dlaczego rozwiązuje umowę z pracownikiem, ponieważ chce zostawić furtkę pracownikowi w poszukiwaniu nowej pracy.


No, nie do końca :wink:
HO!HO!
 

Postprzez BLAaa » piątek, 27 sty 2006, 15:55

Gargamel napisał(a):Jacku,a co kogo interesują bilanse.Port tonie jest prywatna firma,w której można sobie robić niemalże co się chce.Ty nie przestrzegałeś wielu procedur,harmonogramów,aktów wykonawczych,tam(w porcie) po prostu brakowało dokumentacji.Ty się ciesz ,że Włodi się za to nie wziął. :lol:


Ciebie nie interesują, bo nie masz o tym zielonego pojęcia. Rozumiem Cie doskonale.
Weź się w końcu w garść i napisz jakich procedur, harmonogramów, aktów wykonawczych nie przestrzegałem i jakiej dokumentacji brakowało. I masz napisać z jakich przepisów one wszystkie wynikają. Podaj ich podstawę prawną. Bo skoro juz tak piszesz, to mniemam, że masz pełną wiedzę na ten temat.
O tym, że nie masz zielonego pojęcia o zasadach funkcjonowania spółek komunalnych świadczy to, że piszesz, że mam się cieszyć, że "Włodi się za to nie wziął", bo Komisja Rewizyjna może kontrolować spółki komunalne wyłącznie w zakresie wykorzystania przyznanych dotacji, lub dofinansowania. Za moich czasów ZPM nie dostał żadnych. Już po raz kolejny o tym piszę!
Pominę te brednie o tym , że port tonie.

Bławatku, troche rozmydlasz temat, co mnie dziwi, bo tak doświadczony działacz związkowy tak nie powinien.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez blawatek-blu » piątek, 27 sty 2006, 16:30

BLAaa-żartujesz, albo zgadujesz. Gdzie ja pisałam że ja jestem działaczem związkowym, doświadczonym. Należałam do "Solidarności" w latach jej świetności. Dla Ciebie to rozmydlanie, a dla mnie realia i rzeczywistość.
blawatek-blu
Twardziel
 
Posty: 115
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 20:23

Postprzez Eureka » piątek, 27 sty 2006, 18:38

BLAaa
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, która pozwala Ci zapomnieć na chwilę o Twoich błędach w pracy na stanowisku dyrektora. Mnie, obserwatorowi życia publicznego, potrzebne jest Twoje zapewnienie, że w godzinach pracy nie piłeś alkoholu a do pracy przychodziłeś na czas, jak przystało na szefa firmy.
Eureka
V.I.P
 
Posty: 487
Dołączył(a): środa, 9 lis 2005, 10:32

Postprzez ewe » sobota, 28 sty 2006, 12:15

Tak to już jest ,nawet w innych zachodnich krajach ,że niekoniecznie jest się dyrektorem do emerytury. Nie ma na co się obrażać czy to na Bienia,Zenia i innego. Takie tożycie ,nie zawsze sprawiedliwe. Ale to raczej dobrze ,że prezydent lub ktoś kto stoi wyżej ma prawo dobierać sobie pracowników . Tak jest też w spółkach prywatnych . Na pewno to nie sprawiedliwe, że system wykorzysta i wypluje
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez Gargamel » sobota, 28 sty 2006, 14:58

Eureka ,a masz jakieś wątpliwości co do przychodzenia do pracy na czas.....i popijania.

BLAaa zaczekaj do poniedziałku,a wtedy zobaczymy czy mam zielone pojącie.
Gargamel
Ważniak
 
Posty: 250
Dołączył(a): wtorek, 5 lip 2005, 12:23
Lokalizacja: Centrum

Postprzez Eureka » sobota, 28 sty 2006, 16:14

Gargamel napisał(a):Eureka ,a masz jakieś wątpliwości co do przychodzenia do pracy na czas.....i popijania.
BLAaa zaczekaj do poniedziałku,a wtedy zobaczymy czy mam zielone pojącie.


Zadałem pytanie i oczekuję odpowiedzi, ale nie od Ciebie. BLAaa to bystry facet i sądzę, że poradzi sobie sam
z odpowiedzią lub wywinie się z tematu.
Eureka
V.I.P
 
Posty: 487
Dołączył(a): środa, 9 lis 2005, 10:32

Postprzez irytacja » niedziela, 29 sty 2006, 20:09

Lepiej od wróżenia wychodzi mieszanie fusów w szklance
irytacja
 

Postprzez BLAaa » niedziela, 29 sty 2006, 21:16

Eureka napisał(a):Zadałem pytanie i oczekuję odpowiedzi, ale nie od Ciebie. BLAaa to bystry facet i sądzę, że poradzi sobie sam
z odpowiedzią lub wywinie się z tematu.


Chciałbym, żebyśmy sobie coś wytłumaczyli.
Nie jestem facetem, który w swoim życiu i pracy zawodowej ustrzegł się błędów. W tej kwestii nie różnię się od nikogo. Ba, mam nawet odwagę przyznać się do tego i wyciągnąć właściwe wnioski. Podobnie jak u większości ludzi, też marzy mi się, żeby cofnąć się w czasie, co dałoby mi możliwość zrobienia czegoś zupełnie inaczej. Ale jak wiecie, tak się nie da. Pantha rei..
Gargamelu, jeżeli masz czas i energię, żeby coś sprawdzać i wygrzebywać, to weź przejrzyj protokoły i sprawozdania z kontroli, które sam przeprowadziłem w Starostwie i jednostkach podległych. Zauważysz w nich, że nikogo nie piętnuję za popełnione błędy, a przecież bym mógł. Bo wychodzę z założenia, że kontrole są po to, żeby usprawniać funkcjonowanie czegoś, a nie żeby dowalać. Tego nauczyłem się (!) w ciągu ośmiu lat pracy w samorządach.
Wiem, że sprawę Zarządu Portu i wystąpienia pokontrolnego NIK co niektórzy będą mi wytykać jeszcze przez jakiś czas, a przy wyborach szczególnie, al. Przecież się nie pochlastam. Kiedyś wspomniałem, że uniemożliwiono mi bronić się. No teraz muszę w końcu wyjaśnić, na czym to polegało. Ustawa o NIK mówi, że kierownik kontrolowanej jednostki ma PRAWO do wniesienia zastrzeżeń do wystąpienia pokontrolnego (jeżeli kolegium NIK ich nie przyjmie, to można zaskarżyć wystąpienie do sądu!). Mnie jednak odwołano z funkcji zanim wystąpienie pokontrolne wyszło z NIK, a więc przestałem być kierownikiem jednostki, o którym mowa w ustawie, a w konsekwencji utraciłem prawo do czegokolwiek! HO!HO! do niedawna miał opis w swoim profilu, że zawsze trzeba wysłuchać drugiej strony. W tym przypadku druga strona (czyli ja), mogła się odwołać, ale przez okno. I tylko to mnie gryzie w tej całej sprawie. Nic więcej. Publicznie też nie recenzuję obecnego szefa ZPM, bo wiem z czym chłop się zderza w codziennej pracy.
Komunalizacja małych portów w 2000 r była przedsięwzięciem pionierskim. Jak trudne to jest, niech świadczy fakt, że po nas, Darłowie i Elblągu inne samorządy do tej pory nie zdecydowały się na ten krok. Same władze krajowe uczyły się tego na nas! Rozwiązania, które sam wymyślałem i wdrażałem są stosowane do dziś! Na przykład: skarb państwa ma obowiązek przekazać zarządom portów nieruchomości portowe, których jest właścicielem. Jest to proces żmudny i długotrwały, a zadania trzeba realizować. To ja wpadłem na pomysł, żeby te nieruchomości, do czasu fizycznego ich przekazania, oddawać ZPM-om w użyczenie, chociaż ma to ukrytą wadę prawną. Ale inaczej się nie dało. Pomijam sprawy wynikające z Kodeksu Cywilnego. Pierwszy w Polsce opisałem systemy zarządzania małymi portami w Polsce, a materiały z sympozjum, gdzie omówiłem tematykę trafiły do właściwych władz państwowych. Nie wspomnę o zaproszeniach do współpracy przy tworzeniu kolejnych aktów prawnych przez Sejm RP i min. Infrastruktury. Długo by opowiadać. Komuś musiało się podobać to, co robiliśmy bo dali mi dwa odznaczenia resortowe. Mam świadomość, że w całym tym bałaganie popełniałem błędy.
Może to i wygląda jak tłumaczenie się, ale od tamtych czasów nikt nie pokusił się o publiczną debatę ze mną na ten temat. Jedynie gdzieś pokątnie, czasami na forum ktoś mi wbije szpilę. Nie obrażam się, bo cenię sobie swobodę prezentowania poglądów. To jest ryzyko wkalkulowane w działalność publiczną.

Bławatku – nie chciałem Cię urazić wcześniejszym postem. Eureko – lepiej żeby moi następcy uczyli się na moich błędach, niż na swoich (pozdrawiam).

ps. sorry za długiego posta, ale to jest tmat, o którym mogę godzinami mówić
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez Olaf » poniedziałek, 30 sty 2006, 08:41

Pamiętajcie, że wtedy Zibi chciał uwalić wszystkich młodych dyrektorów powołanych przez BB i robił to wszystkimi siłami. Bał się, że zostanie rozgryziony przez młode wilki. Blaa padł także jego ofiarą... choć jak sam przyznaję popełnił - z tego co wiem - masę błędów.
Olaf
Bywalec
 
Posty: 38
Dołączył(a): sobota, 28 sty 2006, 16:19
Lokalizacja: z miasta

Postprzez BLAaa » poniedziałek, 30 sty 2006, 10:05

Olaf napisał(a):Pamiętajcie, że wtedy Zibi chciał uwalić wszystkich młodych dyrektorów powołanych przez BB i robił to wszystkimi siłami. Bał się, że zostanie rozgryziony przez młode wilki. Blaa padł także jego ofiarą... choć jak sam przyznaję popełnił - z tego co wiem - masę błędów.


Bez przesady. Gdyby tak było, to dostałbym dyscyplinarkę. Na bank.
A prawda jest taka, że kwestionować można każdą czynność. Podam Ci przykład.
Ówczesny prezydent B. Błaszczyk zapytał mnie, czy nie mógłbym jakoś pomóć Straży Granicznej przy odprawach pasażerów na Bornholm. Prosba była tak, żeby kupić czytniki paszportowe i wypożyczyć je SG. Zgodziłem się, czytniki kupiłem i zażyczyłem sobie normalnej umowy użyczenia z SG. Buty mi spadły, gdy dostałem pisma od Komendanta Głównego i z MSWiA, że nie podpiszą ze mną takiej umowy, bo woleliby, żebym im sprezentował te czytniki. A sezon się już zaczynał. Ugadałem się z lokalnym komendantem, że pożyczam im te czytniki na gębę, a w zasadzie na taki protokół zdawczo - odbiorczy. Było dobrze.
Przyczepił sie NIK-owiec, że w takiej formie, może to doprowadzić do tego, że możemy tych czytników nie odzyskać i walnął mi tę sprawę, jako uchybienie.
Najzabawniejsze jest to, że te czytniki zwróciły się po miesiącu uzytkowania, do niczego nam nie były potrzebne i pewnie za jakiś czas podarowalibyśmy je pogranicznikom.
Podobnych spraw miałem kilka. W sumie sprowadzało się to do banalnych pytań: "dlaczego tak pan postąpił, a nie inaczej"?
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez U-S » poniedziałek, 30 sty 2006, 10:47

Takie kontrole są zazwyczaj tak prowadzone, że jak chcą się przyczepić to zawsze znajdą powód.
Avatar użytkownika
U-S
Weteran
 
Posty: 534
Dołączył(a): wtorek, 18 paź 2005, 14:49
Lokalizacja: stąd

Postprzez kiełbasa z rusztu » poniedziałek, 30 sty 2006, 10:52

To będzie Franciszek Niewidziajło
kiełbasa z rusztu
 

Postprzez Didi » poniedziałek, 30 sty 2006, 11:34

Podobno prezewodniczacy osiedla Podczele startowac ma w kampanii...
Avatar użytkownika
Didi
Rycerz forum
 
Posty: 1335
Dołączył(a): środa, 18 cze 2003, 10:34
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: miasto kołobrzeg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości