. Mam kogiel mogiel w głowie
, już wiem co czuła Sylwia podejmując wybór uczelni w zeszłym roku, chociaż jej się powiodło
.

kamila napisał(a):ojj.. chopaki (hehe). Mam kogiel mogiel w głowie
, już wiem co czuła Sylwia podejmując wybór uczelni w zeszłym roku, chociaż jej się powiodło
.
Przemcio, zazdrośnica nie ma portek, a sukienke, hehe

kamila napisał(a):ojj.. chopaki (hehe). Mam kogiel mogiel w głowie
, już wiem co czuła Sylwia podejmując wybór uczelni w zeszłym roku, chociaż jej się powiodło
.
Przemcio, zazdrośnica nie ma portek, a sukienke, hehe

Na szczęście dość przyjemny (chyba
) Ale i tak zakuwam .... potem kucie do kolejnego, przerwane przez przyjazd koleżanki
(za co się nie obrażę
bo zaliczymy kilka imprez ) .... tak czy inaczej następne cztery tygodnie będą dość ... "obfite"

kóLA napisał(a):Mafi napisał(a):właśnie się zaczęło kserowanie notatek na zbliżające sie kolokwia, masakra normalnie, nie lubię tego... szczególnie teraz...
to ten no y trzeba na zajęcia chodzić i notować sobie
Moja grupa musi kserowć nawet to czego nie przerobilismy , na koło.

kóLA napisał(a):Mafi napisał(a):właśnie się zaczęło kserowanie notatek na zbliżające sie kolokwia, masakra normalnie, nie lubię tego... szczególnie teraz...
to ten no y trzeba na zajęcia chodzić i notować sobie
tylko z wykonaniem troche gorzej
albo nie nadążam, albo się zgubię, albo jestem nieprzytomna i mi sie po prostu nie chce, albo właśnie mnie nie ma, zresztą zawsze tak jakoś się dzieje, że inni mają zawsze więcej niż ja
hyhy

Sa dnmi,kiedy czas snu student redukuje do minimum

bede musiala ostro przysiasc w weekend

![fun [smilie=fun.gif]](./images/smilies/fun.gif)
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości