ja czekam n-ty dzień
i patrzę na drzwi...
), i obmyslam strategie pracy, zapowiada sie baaardzo mily (i pracowity) weekend

.
i dochodzę do wniosków, że mamy już grudzień, a śniegu ni widu ni słychu.
(wujek), a mogło być tak pięknie


), albo kosmetyczka wraz z jej zawartoscia za 16 zl?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości