Wszystko wskazuje na to, że tak jak pisałem na samym początku tematu, SMD (a de facto PO):
- pod płaszczykiem apolityczności, (aby łatwiej urobić młode umysły) oraz
- ze wsparciem organizacyjnym i finansowym Miasta (jeśli Gargamel ma rację),
zorganizowało sobie nabór do organizacji.
A że czują się na tyle pewnie, to nawet sobie logo walnęli na zaproszeniach, bo aż tak się ze swoimi zamiarami kryć nie muszą. W końcu dyskusja trwa kilka ładnych stron, a gdyby nie Gargamel, nikt o logu by się nie dowiedział, bo z ust Łukasza pada głównie słowo - „apolityczność”.
Tyle podsumowania z mojej strony. Dalej pozostaje czekać na owoce „naboru”.

![cwaniak :]](./images/smilies/cwaniak.gif)