Jaką książkę teraz maglujesz vol. 2.

Malujesz, rysujesz, a może piszesz wiersze? To jest kawałek forum właśnie dla Ciebie - zaprezentuj się. W tym dziale piszemy o wszystkich innych dziedzinach sztuki. O teatrze, malarstwie, poezji, grafice komputerowej, rzeźbie i wszystkich innych sprawach które dotyczą twórczości człowieka i które da się nazwać sztuką.

Postprzez Roman » wtorek, 25 paź 2005, 14:09

Manuela Gretkowska "My zdies' emigranty" - szybko przeleci, zobaczymy co będzie później
Avatar użytkownika
Roman
Mieszka tu
 
Posty: 944
Dołączył(a): niedziela, 31 paź 2004, 21:39
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez yennefer » czwartek, 27 paź 2005, 16:55

"Przemiana" Franza Kafki.
To chyba najbardziej znane jego opowiadanie, wciaga od pierwszego przeczytanego zdania, z ktorego dowiadujemy sie, ze glowny bohater, Gregor Sams, obudziwszy sie, dokonal makabrycznego odkrycia: oto przeobrazil sie w zupelnie niewytlumaczalny sposob w ohydnego robaka. Nie potrafi zrozumiec calej tej sytuacji, zreszta - odnosimy wrazenie, ze bohater traktuje to na zasadach nocnego zamroczenia i wierzy, ze gdy tylko podniesie sie z lozka, wszystko powroci na swoje miejsce. Tak sie jednak nie dzieje. Czas mija, Gregor od dawna powinien byc juz w biurze, a tymczasem jego sytuacja nie tylko nie ulega zmianie, ale jest coraz bardziej niepokojaca - do jego pokoju probuja sie dostac zaniepokojeni rodzice...

Opowiadanie to osnute jest tak charakterystyczna dla Kafki aura przytlaczajacego smutku i zwatpienia, ciezka atmosfere poglebia poczucie jakiejs przerazajacej beznadziejnosci, Gregor - podobnie jak Jozef K. jest zwyklym czlowiekiem, sumiennie wykonujacym obowiazki, dlaczego akurat jego spotkalo cos tak absurdalnego? I czy jest to jakas kara, rozliczenie z jego czlowieczenstwem?
Sam Kafka stwierdzil, ze opowiadanie jest obrzydliwe (choc nie w sensie dosadnosci, lecz wlasnie panujacej w nim atmosfery) i ze odbija wyraznie jego owczesny stan psychiczny, kiedy czul sie "gorzej niz zle", z drugiej jednak strony - każe dopatrywac sie w postaci Gregora rysow samego autora.
Zdecydowanie polecam - to dziwna, niepokojaca lektura. bardzo zblizona do wizji czlowieka znanej z "Procesu" (ktora to wizja w ogole dominuje w tworczosci Kafki).
Avatar użytkownika
yennefer
Mieszka tu
 
Posty: 961
Dołączył(a): wtorek, 30 mar 2004, 23:27
Lokalizacja: ...

Postprzez Roman » czwartek, 27 paź 2005, 21:01

George Orwell "Folwark zwierzęcy" - przerażające
Avatar użytkownika
Roman
Mieszka tu
 
Posty: 944
Dołączył(a): niedziela, 31 paź 2004, 21:39
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez sanddra » piątek, 28 paź 2005, 00:03

TISAJA napisał(a):Mam do przerobienia kilka bardzo romantycznych tytułów......oto jeden z nich......"Beton i jego technologie".....Nie wiem jak przez to przebrnę.... :lol: :lol:


Z młotem pneumatycznym da się ;)
sanddra
Dyskutant
 
Posty: 144
Dołączył(a): poniedziałek, 13 cze 2005, 17:50

Postprzez Tisaja » piątek, 28 paź 2005, 12:38

sanddra
Z młotem pneumatycznym da się
No nie bardzo.....tu chodzi o produkcję i rodzaje....brrrrrr....... ;/
Lekturka nie należy do lekkich i przyjemnych.....niestety. :(
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Postprzez Tisaja » piątek, 28 paź 2005, 12:44

WZT
a jakie jest to prawdziwe jeszcze polecam 1984-ja ta ksiazke czytalem w podstawowce....wtedy to byl efekt....
"Rok 1984"Jest potworą lekturą....brrrr.....Książka jest nie gruba,jednak ja czytałam ją bardzo długo. Powód? Odkładałam ją ,kiedy nerwy miałam napięte do granic.....nie potrafiłam zrozumieć jak ludzie mogą być tak omamieni.....i co tu dużo mówić głupi. Ale nasi politycy uważają nas chyba za społeczeństwo z owej pozycji...."Ministerstwo miłości" szczególnie mnią wzdrga.....brrrrrrr.......
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Postprzez Tisaja » piątek, 28 paź 2005, 13:39

Ja czytałam ją w ósmej klasie........potem robiłam powtórkę ,bo myślałam ,że jako gówniara źle coś zrozumiałam......okazało się,że dobrze ją rozumiałam......brrrrrrr........Wciąż jak o tym pomyślę ,to mi ciarki chodzą.
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Postprzez Roman » poniedziałek, 31 paź 2005, 16:17

Andrzej Szczypiorski "Początek"

nieźle napisana - o holocauście lektura
Avatar użytkownika
Roman
Mieszka tu
 
Posty: 944
Dołączył(a): niedziela, 31 paź 2004, 21:39
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez yennefer » wtorek, 1 lis 2005, 19:10

Jorge Luis Borges - Alef
to kolejny - obok Marqueza - sztandarowy pisarz iberoamerykanski, a jego prozę okreslilabym jako prozę "magiczną" z filozoficznym wydzwiekiem ;)

a po Borgesie czytam swietny artykul Glowinskiego o micie labiryntu w kulturze (wiele sie rozjasnia, zwlaszcza jesli idzie o XX-wieczna proze od Joyce'a poprzez F. Kafke itp). i wcale sie nie dluzy... mimo ze ma ok.90 stron :twisted:
Avatar użytkownika
yennefer
Mieszka tu
 
Posty: 961
Dołączył(a): wtorek, 30 mar 2004, 23:27
Lokalizacja: ...

Postprzez cichy » wtorek, 1 lis 2005, 19:39

"Sztuka wojenna" wedlug Sun Wu oraz ksiazeczka o tym samym tytule, ale wedlug Sun Bina
Avatar użytkownika
cichy
Rycerz forum
 
Posty: 1115
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:01
Lokalizacja: nibylandia
Gadu-Gadu: 2025499

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: inne dziedziny sztuki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości