

Dla kogoś takiego jak ja......to byłby raj ....zwłaszcza w wielkim mieście....Poważnie.....niestety życie układa swoje scenariusze....i nie dane mi było zasmakowac takiego życia.......jakie bym chciała......zazdroszczę Wam..........wszystko praktycznie trzeba bylo budowac od nowa
TISAJA napisał(a):Dla kogoś takiego jak ja......to byłby raj ....zwłaszcza w wielkim mieście....Poważnie.....niestety życie układa swoje scenariusze....i nie dane mi było zasmakowac takiego życia.......jakie bym chciała......zazdroszczę Wam..........wszystko praktycznie trzeba bylo budowac od nowa
ale to zalezy od osoby. ja jestem czlowiekiem sentymentalnym. lubie zmiany, ale czasami trudno mi sie do nich przyzwyczaic. szkoda, ze nie wszystkim jest dana mozliwosc studiow w wiekszym miescie. ale kto wie, moze jeszcze sie kiedys przeprowadzisz 

, jutro jakis wyglad z socjologii i matma, ktora matematyka nie jest...qrcze pierwszy raz naprawde nie mam ochoty isc na wyklad-cwiczenia z matmyWZT napisał(a):Suzy napisał(a):... od jutra zaczynam sie uczyć na zaliczenie seminarki ... posprzątałam całe mieszkanie... zrobiłam pranie ... wytarłam kurze ... jutro już nie powinno mnie nic kusić... hym... nic materialno-rzeczowego ... żeby nie było ...
jeszcze zostala Plebania, Klan, M-jak Milosc i kilka innych telenowelek... one sa najczesciej ciekawsze niz nauka-wiec wywal telewizor

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość