.MzK napisał(a):Oczywiscie! Mimo, ze na obczyznie, to i tak juz zlozylem stosowne podanie w konsulacie.
Tylko moj faworyt mnie martwi...
za male ma poparcie (czyt. realne szanse w wyborach)
dlatego trzeba bedzie chyba na kogo innego zaglosowac, bo inaczej bedzie to glos stracony i przez nastepne lata dalej ZLE sie dzialo bedzie.
Olga napisał(a):Na pewno nie!
Mój kandydat zrezygnował i teraz nie mam na kogo głosować. Nie będę przykładała ręki do wyboru 'naciąganego' prezydenta. Trudno się mówi. Poczekam do następnych wyborów.
Slayer napisał(a):Olga napisał(a):Na pewno nie!
Mój kandydat zrezygnował i teraz nie mam na kogo głosować. Nie będę przykładała ręki do wyboru 'naciąganego' prezydenta. Trudno się mówi. Poczekam do następnych wyborów.
a nie warto zaglosowac np. po to by rzadow w panstwie nie sprawowal ktos taki jak Lepper? Taka sama sytuacja byla we Francji przy okazji ostatnich wyborow, gdzie ludzie glosowali na nielubianego Chirac'a jedynie po to by nie dopuscic radykala do wladzy.

Roman napisał(a):najgorsi są ci, którzy chcą głosować na Leppera, żeby było śmieszniej
tacy, to lepiej niech nie idą
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości