Fajny film wczoraj widziałem/am

Tutaj piszemy o filmie w szerokim znaczeniu tego słowa. Czyli o każdej jego odmianie. Jeżeli chcesz się podzielić wrażeniami lub masz ochotę napisać recenzję zrób to w tym miejscu. Jeżeli zajmujesz się filmem amatorsko to jest to dział dla Ciebie.

Postprzez Mariol » sobota, 9 lip 2005, 23:44

"Człowiek w żelaznej masce"
Uwielbiam filmy z muszkieterami... :roll:
Najlepsze są te najstarsze
Mariol
 

Postprzez Olcia » niedziela, 10 lip 2005, 11:05

wojna światów.... w końcu Tom Cruse nie grał super bohatera [no może na końcu troche :P] ale powiem, że to jego najlepsza rola [nie licząc oczywiśnie Vanilla Sky]...
film przez cały czas trzyma w napięciu [w pewnym momencie chciałam wyjść z kina bo nie mogłam wysiedzieć :P ] ale ogólnie polecam :spoko:
Avatar użytkownika
Olcia
Rycerz forum
 
Posty: 1077
Dołączył(a): środa, 8 gru 2004, 15:57

Postprzez Joey » niedziela, 10 lip 2005, 12:11

olkakg napisał(a):wojna światów.... w końcu Tom Cruse nie grał super bohatera


i co po mnie zgapiasz :P :cry: :lol: :lol:

[ Dodano: 2005-07-10, 13:12 ]
Obejrzałem Madagaskar, hehe nie no brechy były jak nic, inna sprawa że oglądałem go w środku nocy 8) Najlepsze były pingwiny :twisted: :lol: :lol:
Joey
 

Postprzez Olcia » niedziela, 10 lip 2005, 16:47

Joey napisał(a):
i co po mnie zgapiasz :P :cry: :lol: :lol:


cicho siedź, albo dostaniesz :P
obejrzałam sobie 'rybki z ferajny' czy coś takiego... każdy wie o co chodzi ;)
bajka pozytywna, ciągle sie śmiałam i wogóle fajna była.. no może nie aż tak fajna jak 'gdzie jest NEMO' ale polecam :D
Avatar użytkownika
Olcia
Rycerz forum
 
Posty: 1077
Dołączył(a): środa, 8 gru 2004, 15:57

Postprzez Joey » niedziela, 10 lip 2005, 17:05

olkakg napisał(a):powiem, że to jego najlepsza rola [nie licząc oczywiśnie Vanilla Sky]


nie prawda :P zagrał lepiej w Rain Manie :P
Joey
 

Postprzez Slayer » niedziela, 10 lip 2005, 18:42

"Poznaj mojego tate", czyli cos w sam raz na odstresowanie :)
Slayer
Terminator
 
Posty: 769
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:40
Lokalizacja: Nie wiem, ale po pijaku zawsze trafiam do domu

Postprzez Owee » poniedziałek, 11 lip 2005, 09:34

Night Watch - czyli nocna straż na podstawie tryptyku Łukanienki.. Powiem krótko matrix się chowa a Wachowscy powinni brać lekcje u reżysera tego filmu (i trylogi bo wkrótce za zachodnią granicą ukaże się częśc druga trylogi - straż dzienna...)
Avatar użytkownika
Owee
Dyskutant
 
Posty: 133
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:52
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Slayer » poniedziałek, 11 lip 2005, 12:57

Meet the Fockers... druga czesc filmu o Gaylordzie (sic!) Focker (SIC2!), troche ustepuje pierwszej czesci ale i tak fajnbie sie oglada :)
Slayer
Terminator
 
Posty: 769
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:40
Lokalizacja: Nie wiem, ale po pijaku zawsze trafiam do domu

Postprzez Baltazar Gąbka » poniedziałek, 11 lip 2005, 13:12

Slayer napisał(a):Meet the Fockers... druga czesc filmu o Gaylordzie (sic!) Focker (SIC2!), troche ustepuje pierwszej czesci ale i tak fajnbie sie oglada :)


siwetna rola Dustina Hoffmana :lol:
Baltazar Gąbka
 

Postprzez Slayer » poniedziałek, 11 lip 2005, 13:20

Baltazar Gąbka napisał(a):siwetna rola Dustina Hoffmana :lol:


ta doslownie przeszedl samego siebie, nie sądzilem ze potrafi zagrac tak komediowa role :twisted:
Slayer
Terminator
 
Posty: 769
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:40
Lokalizacja: Nie wiem, ale po pijaku zawsze trafiam do domu

Postprzez Baltazar Gąbka » poniedziałek, 11 lip 2005, 13:24

Slayer napisał(a):
Baltazar Gąbka napisał(a):siwetna rola Dustina Hoffmana :lol:


ta doslownie przeszedl samego siebie, nie sądzilem ze potrafi zagrac tak komediowa role :twisted:


przebil wszystkich, i De Niro i Stillera
Baltazar Gąbka
 

Postprzez Easy Rider » poniedziałek, 11 lip 2005, 19:08

Wczoraj w TV w nocy trafiłem na fajny film( nie zarejestrowałem tytułu) o "wampirze z Dabrowy Górniczej z lat 70 tych Zdzisławie Marchwickim z Wirgiliuszem Gryniem w roli głównej. To był najwiekszy sukces komunistycznej milicji. Wampira powiesili, a po latach okazało się ze był Bogu ducha winny.
Avatar użytkownika
Easy Rider
Terminator
 
Posty: 787
Dołączył(a): sobota, 27 lis 2004, 10:30
Lokalizacja: Radosne Rumunki

Postprzez Suzy » wtorek, 12 lip 2005, 15:55

Baltazar Gąbka napisał(a):
Slayer napisał(a):
Baltazar Gąbka napisał(a):siwetna rola Dustina Hoffmana :lol:


ta doslownie przeszedl samego siebie, nie sądzilem ze potrafi zagrac tak komediowa role :twisted:


przebil wszystkich, i De Niro i Stillera


mam takie samo zdanie !!! i także gorąco polecam :spoko:

[ Dodano: 2005-07-12, 17:00 ]
Easy Rider napisał(a):Wczoraj w TV w nocy trafiłem na fajny film( nie zarejestrowałem tytułu) o "wampirze z Dabrowy Górniczej z lat 70 tych Zdzisławie Marchwickim z Wirgiliuszem Gryniem w roli głównej. To był najwiekszy sukces komunistycznej milicji. Wampira powiesili, a po latach okazało się ze był Bogu ducha winny.


też go widziałam ale już dość dawno... z tego co pamiętam był zrealizowany bardziej w formie teatru niż filmu ale robił wrażenie... nie tyle fabułą co raczej ukazanym tam, panującym ówcześnie system politycznym, który wkradał się dość drastycznie w życie zwykłych ludzi ...

[ Dodano: 2005-07-12, 17:12 ]
"Mężczyzna moich marzeń" - francuski film z 2002 roku

występują : Jean Reno (Leon Zawodowiec) i
Juliette Binoche (Czekolada, Angielski pacjent)

bardzo sympatyczna komedia w której bohaterowie, jak na prawdziwe przeciwieństwa przystało, przyciągają się w magiczny sposób.

Ona - rozmowna, ekstrawertyczna, roztargniona i niepotrafiąca uporządkować swojego emocjonalnego życia...
On - małomówny, zamknięty w sobie, poważny i zdyscyplinowany pedant ....
Ona - ucieka od mężczyzny, którego ma nadzieję już nigdy więcej nie kochać...
On - goni kobietę, którą, jak wierzy, wciąż kocha.

Felix i Rose tak naprawdę nie powinni się spotkać... a jednak przypadek sprawia inaczej...
Rosa wywraca życie Feliksa do góry nogami a on uczy ją pokory i spokoju ducha...

wspaniały film dla par o całkowicie odmiennych charakterach... podnosi na duchu i w zabawny sposób ukazauje, że dla prawdziwej miłości nie ma rzeczy niemożliwych :wink:
Avatar użytkownika
Suzy
Gwiazdor
 
Posty: 1814
Dołączył(a): wtorek, 26 paź 2004, 17:57
Lokalizacja: :: mało istotne ::

Postprzez Owee » wtorek, 12 lip 2005, 16:17

czy to chodzi o tego faceta co w czasie procesu zdążył oddać kał na stół przed którym siedział jako oskarżony zanim go wyprowadzono z sali ?
Avatar użytkownika
Owee
Dyskutant
 
Posty: 133
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:52
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez keeper » wtorek, 12 lip 2005, 19:12

Dzisiaj bajki z serii " O czym szumi moja dracena"... Na początku był Shrek, ruda Fiona i zakręcony osiołek. Potem przyszła epoka lodowcowa,podczas której szurnięta prawiewiórka wywołała wielką powódź. I tak powstała Australia, u wybrzeży której wszyscy zastanawiali się, gdzie ,do licha, posiało Nemo. Gdy wszyscy szukali zagubionego w akcji błazenka, ferajna rybek przerabiała rekina na delfina. Tymczasem w odległej galaktyce potwory założyły spółkę. Na pewno zrobiłyby karierę w Nowym Jorku, ale w Wielkim Jabłku już królował lew, zebra, hipopotam i żyrafa...I tak oto wyglądała nie tylko moja przygoda z kreskówkami, ale także samych twórców, którzy na plakatach kolejnych "bajeczek", jednym tchem wypisują swoje dotychczasowe osiągnięcia. Ich ostatnie dziecko "Madagaskar" widziałam wczoraj. Mimo złych języków ludzkich:"eee znowu będą gadać językiem blokersów i syn będzie musiał mi tłumaczyć.", bajkę, tzn film animowany oglądało się bardzo dobrze. Przekaz był jasny, prosty, właściwie tylko jeden: mamusię oszukasz, tatusia oszukasz,ale natury nie oszukasz. "Madagaskar" nie olśniewa ,tak jak Shrek, polskim dubbingiem i aluzjami do polskiej rzeczywistości. Może i dobrze, bo chociaż dzieci śmieją się i wiedzą z czego..Mimo wszystko na Madagaskarze ląduje plejada ciepłych, sympatycznych postaci, które mimo znacznych różnic potrafią znaleźć wspólny język. Polecam.

PS. Uwaga, po projekcji zauważalne wkręcanie się jednej piosenki :wink:
Avatar użytkownika
keeper
Rycerz forum
 
Posty: 1134
Dołączył(a): niedziela, 2 lis 2003, 13:04
Lokalizacja: Tamworth
Gadu-Gadu: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: film

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość