przez kamila » piątek, 8 lip 2005, 22:45
Tę piosenkę dedykuje pewnej kobiecie, której dziś zmarł mąż, i którą czystym przypadkiem poznałam. Zaśpiewała mu tę piosenkę siedząc obok mnie.
Republika
SKOŃCZYMY W NIEBIE
(i w końcu nic nie musisz...
teraz już jesteś u nas...
mówiłem ci że tu trafisz...
nasze samoloty szybujące nad oceanem...
NIEBO... NIEBO...)
i tak wylądujemy w niebie
wszyscy skończymy właśnie tam
w niebie nam lepie! będzie pewnie
musi być w niebie lepiej nam
w niebie wymyśla każdy siebie
niebo wymyśla każdy sam
to musi się zakończyć niebem
dopniemy swego mówię wam
NIEBO... NIEBO... NIEBO... NIEBO...
w niebie umarłych nikt nie grzebie
bo każdy umarł najmniej raz
i każdy wszystko wie najlepiej
niebo wymyśla każdy sam
i w każdym z nas się NIEBO dzieje
nikt nie wymyśla NIEBA NAM
nikt nam nie zmienia go na lepsze
skończymy w NIEBIE mówię wam
bo nikt nam w mózgu już nie grzebie
bo N|KT nie grzebie w mózgu NAM
mówiłem wam skończymy w niebie
więc zaśpiewajmy jeszcze raz...