Ptasiory jak ptasiory... myją się, pływają, spacerują poboczami ulic...
Proponuję udać się z aparatem na ścieżkę rowerową do Podczela. Tam na wysokości mostku są dzikie ptasiory różne kolorowe i malutkie kaczuszki - całe rodzinki
Siedzą, piją, jedzą i bawią się wieczorami z rowerzystami
A może te ptasiory to właśnie z tamtej okolicy ?
dwie pozostale juz chyba wystawialas?
Gdzieś o tobie chyba czytałem i widziałem w TKK-znana jesteś
Ja też chcę tak zdjęcia robić. 

?Nie tylko chcę wiedzieś czy to pani ze zdjęcia ,a nie jakiś facet z wielkimi wąchami.A tak ogólnie już wiem bo pochodziłem wstecz i widziałem Natalię W.z piwem-Jak to określono jest piegusem.Natalio nie ma co się szczypać wal swoje zdjęcie(zbliżenie na piegi)
-jestem zniesmaczony....hihihi
Więcej zdjęć Natalio....