Adit napisał(a):nigdy nie bylo takiej ciszy na apelu...na samym apelu a takze podczas wychodzenia z auli..
zgadzam się! wszyscy zachowali się bardzo fajnie ... odpowiednio do sytuacji ....
Adit napisał(a):nigdy nie bylo takiej ciszy na apelu...na samym apelu a takze podczas wychodzenia z auli..
Olga napisał(a):Adit napisał(a):nigdy nie bylo takiej ciszy na apelu...na samym apelu a takze podczas wychodzenia z auli..
zgadzam się! wszyscy zachowali się bardzo fajnie ... odpowiednio do sytuacji ....
Olga napisał(a):Adit napisał(a):nigdy nie bylo takiej ciszy na apelu...na samym apelu a takze podczas wychodzenia z auli..
zgadzam się! wszyscy zachowali się bardzo fajnie ... odpowiednio do sytuacji ....
Adit napisał(a): szkoda,że ludzie dopiero po JEGO śmierci, potrafili się zjednoczyć, zapomnieć o polityce, wszelkich niesnaskach, itp. Jedna jednostka ludzka.. zmieniła cały świat..
Morland napisał(a):Skończyłem dzisiaj wcześniej lekcje. Tzn. puścili moją klasę do domu zaraz po apelu, chociaż niektórzy nawet nie przyłożyli ręki do jego przygotowania. Ja oczywiście coś robiłem, ryzykowałem życie śmigając na samym szczycie kilkumetrowej drabiny![]()
zwlaszcza na tej drewianej, super wytrzymalej..... 
redlovebloodgirl napisał(a):Morland napisał(a):Skończyłem dzisiaj wcześniej lekcje. Tzn. puścili moją klasę do domu zaraz po apelu, chociaż niektórzy nawet nie przyłożyli ręki do jego przygotowania. Ja oczywiście coś robiłem, ryzykowałem życie śmigając na samym szczycie kilkumetrowej drabiny![]()
ej smiganie na drabinie to moja robotazwlaszcza na tej drewianej, super wytrzymalej.....

ej smiganie na drabinie to moja robota zwlaszcza na tej drewianej, super wytrzymalej.....
Już niedługo. Za kilkanaście dni wszystko wróci do normy.
Tak na moje oko.
.... tzn dla mnie 4 (w czwartek moja klasa chyba zniknie
....
)
ja się ciesze i nie. Ciesze się bo w końcu kilka twarzyczek nie będę musiał oglądać, ale z drugiej strony i ich mi będzie brakować...
chyba się wyrobię

Rymek_Hunter napisał(a):Ojj Olga nie dołuj mnie ...ja się ciesze i nie. Ciesze się bo w końcu kilka twarzyczek nie będę musiał oglądać, ale z drugiej strony i ich mi będzie brakować...
bedzie mi brakowć codziennego widoku różnych osób ... znajomych i tych nieznajomych, a nawet tych, których jakoś nie bardzo lubię ....
.... lekcje w dzień zakończenia roku
... czy wogóle ktoś z maturzystów przyjdzie do szkoły?? chociaż .... w sumie .... może się i cieszę, że będą "lekcje" ... nie wiem ... w końcu to jakieś kilka godzin więcej w tej szkole, za którą będę bardzo tęsnić
eh ... mieszane uczucia mam ....Olga napisał(a):
tak wogóle to dzięki ci Meya za fantastyczną wiadomość.... lekcje w dzień zakończenia roku
... czy wogóle ktoś z maturzystów przyjdzie do szkoły?? ....

MeYa napisał(a):Olga napisał(a):
tak wogóle to dzięki ci Meya za fantastyczną wiadomość.... lekcje w dzień zakończenia roku
... czy wogóle ktoś z maturzystów przyjdzie do szkoły?? ....
ja ja ja ja ja ja ja jaaaaa przyjde...........tzn. tak mi sie wydaje....chyba...raczej bede....chociaz....kto wie.....zobaczymy
..... sądzę, że byćmoże raczej chyba napewno tak ... albo i nie 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości