2LO ... Potocznie Gromek (reaktywacja)

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez Roman » piątek, 1 kwi 2005, 20:56

darek.kg napisał(a):A niech palą, to ich sprawa, oni się truć będą, a nie ja, bo z nimi nie chodzę za Aretkę... Właściwie to w szkole powinni zrobić legalną palarnię w której młodzież w wieku pełnoletnim mogłaby spokojnie zapalić tego papierosa bez głupich zabaw z nauczycielami w chowanego, ale pewnie do takiej inicjatywy jest nam jeszcze daleko, bo konserwatywne, ociemniałe społeczeństwo polskie nie dorosło jeszcze do takich projektów w przeciwieństwie do naszych zachodnich sąsiadów u których funkcjonuje to jako normalne pomieszczenie w każdej szkole (poczynając od gimnazjów!)


tu nie chodzi o to, że jest polski konserwatywny, ciemnogród, który nie reaguje na nowinki z "postępowego" Zachodu. Na zachodzie pojawia się moda na niepalenie. Palenie jest po prostu w złym guście.
Poza tym jak sobie wyobrażasz kontrolowanie takiego miejsca. Nauczyciel dyżurujący (u nas to mogłaby spokojnie być pani Biodrowicz :) ).
No i gdzie byś chciał wydzielić takie miejsce - w jakimś schowku na szczotki, gdzie zmieściłoby się najwyżej 2-3 palaczy, a dym na korytarzu byłby niemal taki jakby palili bezpośrednio pod klasą. A może wydzielić jakąś salę lekcyjną, w dobie lekcji w takiej stołówce? Mi - niepalącemu jest wszystko jedno, czy ktoś tam pali, czy nie (chyba, że za mocno od niego śmierdzi); ale żeby ułatwiać im życie (i jego zatruwanie) niejako moim kosztem?
Avatar użytkownika
Roman
Mieszka tu
 
Posty: 944
Dołączył(a): niedziela, 31 paź 2004, 21:39
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez minas » sobota, 2 kwi 2005, 15:55

a jak p. Maj od gegry pali w swoim kantorku a potem wchodzisz do p. Majewskiego na lekcje to jakoś ci to drogi Romanie nie przeszkadza :P
właśnie w kantorku Maja mogłaby być palarnia

ale nasz dyrektor jako niepalący nie rozumie bólu palacza :(
Avatar użytkownika
minas
Ważniak
 
Posty: 237
Dołączył(a): piątek, 18 lip 2003, 17:20
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 2285712

Postprzez Roman » sobota, 2 kwi 2005, 16:34

jak pan Maj pali i wchodzę do 204 to nie mam wyboru. Jakoś na przykład w latarni też mi nie przeszkadza. Zresztą ostatnio po wyjściu ze szkolnej toalety śmierdziałem fajkami tak samo jak po powrocie z latarni.
Poza tym pani Biodrowicz nie odstąpi swojego kantorka, chyba, że chcielibyście dzielić palarnię z nauczycielami. Chcielibyście?

U mnie w gimnazjum była palarnia dla nauczycieli. Tylko kupa śmiechu z tego była.
Avatar użytkownika
Roman
Mieszka tu
 
Posty: 944
Dołączył(a): niedziela, 31 paź 2004, 21:39
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Didi » sobota, 2 kwi 2005, 19:03

Kalynka napisał(a):O co chodzi z tym pismem od mieszkancow wiadomo ktorego miejsca do Dyrektora i Dyrektora do palaczy? :o


takie listy to i za mojego chodzenia do gromka byly i zdjecia ludzi mieszkajacych w tych domach takze kiedys gromek ostro z tego rozliczal i byly niezle chaje :)
Avatar użytkownika
Didi
Rycerz forum
 
Posty: 1335
Dołączył(a): środa, 18 cze 2003, 10:34
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Postprzez propet » wtorek, 5 kwi 2005, 15:53

Juz w czwartek zebranie..... pozostawie to bez komentarza... ;/
jednak nauczyciele nie są ludźmi( no nie wszyscy), rozwalił mnie dzisiejszy teks " to nie przezemnie nie idziecie do szkoły w piątek, miejcie pretensje do kogo innego.... " - tyczyło sie zaliczenia...... :[
Avatar użytkownika
propet
Twardziel
 
Posty: 79
Dołączył(a): środa, 1 wrz 2004, 17:32
Lokalizacja: K-g

Postprzez MadziUlka » wtorek, 5 kwi 2005, 16:21

hehe fajnie bo to zebranie jest tylko dla III klas :P
no i moi rodzice nie muszą iść
chociaż w sumie i tak nie było by tak źle bo mam takie w miarę ocenki :)
Avatar użytkownika
MadziUlka
Mistrz klawiatury
 
Posty: 300
Dołączył(a): wtorek, 9 mar 2004, 17:33
Lokalizacja: z rajskiej doliny :)

Postprzez propet » wtorek, 5 kwi 2005, 16:26

MixXxer napisał(a):A ja slsyzalemze ci co zostana przylapani na paleni musa to jak "odpracowac" np. kilkugodzinnym bezplatnym zajeciem na rzecz szkoly ....czy to prawda??



I tak i nie, podobno praca i niby wyrzucenie ze szkoły..... najlepiej zrobić to z III klasami tydzień przed końcem szkoły..... :lol:
Avatar użytkownika
propet
Twardziel
 
Posty: 79
Dołączył(a): środa, 1 wrz 2004, 17:32
Lokalizacja: K-g

Postprzez Agunia » wtorek, 5 kwi 2005, 18:39

co do tej pracy na rzecz szkoły....
zgadza się :D
np. mój kolega z kalsy, po kolejnym przyłapaniu na paleniu fajek, musiał zrobić jakies plansze do gabinetu fizyki :D
Avatar użytkownika
Agunia
Mieszka tu
 
Posty: 945
Dołączył(a): sobota, 25 wrz 2004, 23:29
Lokalizacja: z wariatkowa
Gadu-Gadu: 4081021

Postprzez Roman » wtorek, 5 kwi 2005, 19:27

u mnie w klasie to najwyżej kończyło się na sprzątaniu kantorka wychowawczyni (106)

btw. nie chcę wiedzieć, który nauczyciel nie przyczynił się do tego, że propet nie idzie w piątek do szkoły
Avatar użytkownika
Roman
Mieszka tu
 
Posty: 944
Dołączył(a): niedziela, 31 paź 2004, 21:39
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Roman » środa, 6 kwi 2005, 19:29

MixXxer napisał(a):
Roman napisał(a):u mnie w klasie to najwyżej kończyło się na sprzątaniu kantorka wychowawczyni (106)


Buehehe mniejmy nadzieje ze ograbiczylo sie tylko do posprzatania (bez zadnych aluzji:P)


sprzątali jak nauczycielka prowadziła lekcję w klasie
Avatar użytkownika
Roman
Mieszka tu
 
Posty: 944
Dołączył(a): niedziela, 31 paź 2004, 21:39
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez minas » środa, 6 kwi 2005, 19:41

nie zawsze kończy sie tylko na pracach
czasami jest to telefon do rodziców :]

ale chyba sie jeszcze nie zdarzyło żeby kogoś za fajki wyrzucili
Avatar użytkownika
minas
Ważniak
 
Posty: 237
Dołączył(a): piątek, 18 lip 2003, 17:20
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 2285712

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości