Polska szkola?

To jest kawałek forum dla ludzi którzy mają coś do powiedzenia na tematy polityczne, społeczne czy gospodarcze. Masz ciekawe poglądy, chcesz się podzielić swoimi przemyśleniami, skomentować wydarzenia z kraju lub świata, proszę bardzo...

Postprzez Wald » sobota, 28 paź 2006, 18:03

scotsman napisał(a):ale nie 13 14 czy 15 latki...w dzisiejszych czasach dzieciaki szybko dojrzewaja...

Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. Tym 14-latkom nasiąkła czymś bardzo złym...
Avatar użytkownika
Wald
V.I.P
 
Posty: 440
Dołączył(a): czwartek, 4 lis 2004, 20:48
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 526856

Postprzez rewo » sobota, 28 paź 2006, 23:47

Uważam, że w wychowaniu bezdyskusyjnie najważniejsza i kluczowa jest rola rodziców.

A jeśli chodzi o likwidację gimnazjów to chyba jedyny sensowny pomysł jaki usłyszałem kiedykolwiek z ust Romana.
Jak tylko powstawały byłem przeciwny i sceptyczny wobec tej reformy, na szczęście sam kończyłem 8-letnią podstawówkę, a potem 4-letnie liceum i to dawne rozwiązanie uważam za najlepsze. Teraz za to przepycha się uczniów by tylko szybciej pozbyć się ich ze swojej szkoły, szybciej kończymy podstawówkę to na koniec trochę luzu, potem w gimnazjum początkowa aklimatyzacja i czasu na rzeczywistą naukę pozostaje niewiele.

Podobny stosunek mam do tzw. nowej matury. Jej poziom w mojej ocenie w stosunku do "starej" jest zastraszająco niski, nawet nie uwzględniając "amnestii"(co jest już całkowitą kompromitacją systemu).
Np. ustny egzamin z polskiego, który polega na przygotowaniu prezentacji na WCZEŚNIEJ wybrany temat. Chyba nie będzie naiwnym założenie ,że zdecydowana większość uczniów w ogóle nie będzie opracowywać innych zagadnień, bo niby po co.
Po staremu maturzyści musieli być przygotowani choć na umiarkowanym poziomie ze wszystkich epok, bo pytania były różnorodne i nigdy nie było wiadomo co można trafić.
Na pisemnej, obecne testy też reprezentują wątpliwy poziom trudności, niektóre pytania wydają się wręcz mieć charakter retoryczny.
Może poprzednie rozwiązanie nie było doskonałe, ale każdy musiał przynajmniej wykazać się jakąś umiejętnością pisania itd.

Do niedawna poziom nauczania w Polsce wypadał bardzo dobrze w zestawieniu z większością krajów tak w Europie jak i na świecie. Obecne rozwiązania już takiej gwarancji nie dają.

Dołóżmy do tego jeszcze likwidację egzaminów wstępnych na studia. Konkurs świadectw nie jest wg. mnie żadną obiektywną selekcją, szczególnie przy takiej jak obecna maturze.
I co z tego, że będziemy mieli wysoki odsetek ludzi z wyższym wykształceniem, jak jego jakość będzie sobie można o kant d... rozbić, że sie kolokwialnie wyrażę. Studia już dawno straciły elitarny charakter, dla statystyk i ilości poświęciliśmy niestety jakość.

Mimo kosztów jestem zdecydowanie za powrotem do poprzednich rozwiązań.
Avatar użytkownika
rewo
Dyskutant
 
Posty: 148
Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 01:13
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Koala » niedziela, 29 paź 2006, 09:25

Arkadiusz K napisał(a):No i dostali 3 miesiące poprawczaka. Nie wiem czy sie śmiać czy płakać.

nie poprawczaka tylko areszt a to jest roznica
a jak juz pojda do poprawczaka to wyjda dopiero jak beda mieli 21 lat i co beda mieli nic stracone zycie przyszłosc i zostana jeszce gorszymi bandziorami
Avatar użytkownika
Koala
Mistrz klawiatury
 
Posty: 397
Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 14:38
Lokalizacja: Australia
Gadu-Gadu: 5257236

Postprzez Stavro » niedziela, 29 paź 2006, 09:38

Koala napisał(a):
Arkadiusz K napisał(a):No i dostali 3 miesiące poprawczaka. Nie wiem czy sie śmiać czy płakać.

nie poprawczaka tylko areszt a to jest roznica
a jak juz pojda do poprawczaka to wyjda dopiero jak beda mieli 21 lat i co beda mieli nic stracone zycie przyszłosc i zostana jeszce gorszymi bandziorami


to co proponujesz innego...jaka alternatywa :?:
Avatar użytkownika
Stavro
Rycerz forum
 
Posty: 1134
Dołączył(a): czwartek, 8 wrz 2005, 16:32
Lokalizacja: z piekła

Postprzez Slayer » niedziela, 29 paź 2006, 09:49

Koala napisał(a):
Arkadiusz K napisał(a):No i dostali 3 miesiące poprawczaka. Nie wiem czy sie śmiać czy płakać.

nie poprawczaka tylko areszt a to jest roznica
a jak juz pojda do poprawczaka to wyjda dopiero jak beda mieli 21 lat i co beda mieli nic stracone zycie przyszłosc i zostana jeszce gorszymi bandziorami



a kto Ci bedzie 20 latka trzymal w poprawczaku? To sa placowki jedynie dla mlodziezy niepelnoletniej... W najgorszym wypadku wyjda na wolnosc po skonczeniu 18 lat.
Slayer
Terminator
 
Posty: 769
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:40
Lokalizacja: Nie wiem, ale po pijaku zawsze trafiam do domu

Postprzez Arkadiusz K » niedziela, 29 paź 2006, 11:08

Koala napisał(a):nie poprawczaka tylko areszt a to jest roznica
a jak juz pojda do poprawczaka to wyjda dopiero jak beda mieli 21 lat i co beda mieli nic stracone zycie przyszłosc i zostana jeszce gorszymi bandziorami


W osrodku wychowawczym (poprawczak).

Wracajac do twojej wypowiedzi, uwazasz, ze powinni zostac puszczeni wolno a ewentualne dzialania sprowadzic do wizyt u psychologa. Niezla kara za gwalt.
Arkadiusz K
V.I.P
 
Posty: 465
Dołączył(a): sobota, 10 cze 2006, 13:21
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Stavro » poniedziałek, 30 paź 2006, 09:59

SatH^Raa napisał(a):[

Sądzilibyście nauczyciela dlatego, że któryś z jego uczniów popełnił samobójstwo np. po usadzeniu na drugi rok?


to nie jest dobre porównanie...tu chodzi o psychikę tej dziewczyny...szczególnie jeśli to nie było pierwszy raz a szkoła nie potrafiła zainterweniować...

a usadzanie najczęściej wynika z braku chęci do nauki danego ucznia...rzdko ze złośliwości nauczyciela...
Avatar użytkownika
Stavro
Rycerz forum
 
Posty: 1134
Dołączył(a): czwartek, 8 wrz 2005, 16:32
Lokalizacja: z piekła

Postprzez Flo » poniedziałek, 30 paź 2006, 10:07

pomysl z gimnazjami jest po prostu chybiony, kiedy ktos sie do tego przyzna?
Avatar użytkownika
Flo
Arcymistrz
 
Posty: 3981
Dołączył(a): czwartek, 2 lut 2006, 10:58
Lokalizacja: pod spodem
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Stavro » poniedziałek, 30 paź 2006, 10:08

Flo napisał(a):pomysl z gimnazjami jest po prostu chybiony, kiedy ktos sie do tego przyzna?


ja się przyznaję...jest chybiony :wink:
Avatar użytkownika
Stavro
Rycerz forum
 
Posty: 1134
Dołączył(a): czwartek, 8 wrz 2005, 16:32
Lokalizacja: z piekła

Postprzez loisslane » poniedziałek, 30 paź 2006, 14:58

Z drugiej strony myślę, że szkoły dla trudnej młodzieży, bo taki pomysł też się pojawił, to kolejna pomyłka. Efekt może być odwrotny: zamiast placówek sprowadzających ze złej drogi powstaną w ten sposób getta dla degeneratów i wylęgarnie patologii. Czy w Polsce są odpowiednio przygotowani pedagodzy,którzy mogliby podjąć się pracy w takich szkołach? Czy któryś z nich zapanuje nad dwudziestoma kilkunastoletnimi terrorystami? Nie wydaje mi się. W grupie siła, dzieciaki będą czuły przewagę nad takim nauczycielem. A stąd juz krok do wsadzenia mu na głowę kosza na śmieci.
loisslane
 

Postprzez Wald » poniedziałek, 30 paź 2006, 15:27

Flo napisał(a):pomysl z gimnazjami jest po prostu chybiony, kiedy ktos sie do tego przyzna?

Bardzo chybiony! Chciano nawiązać do przedwojennych gimnazjów, których ukończenie równało sie z uzyskaniem tzw. "małej matury".
Na gruncie kasowania wszystkiego, co zrobiła tzw. "komuna", polikwidowano 8-letnie szkoły podstawowe i porobiono gimnazja. Bo przecież trzeba była potępić i zlikwidować, co wymyśliła komuna, a nawiązać do przedwojennych (przecież idealnych w mniemaniu "reformatorów") rozwiązań szkolnych. Nikt nie zastanawiał się, że nie przystają one nijak do współczesnych wzorców nauczania. Bo do czego dziś potrzebna przedwojenna mała matura? Po co było stwarzać kolejny szczebel nauczania? No ale i tak powstały te dziwaczne gimnazja.
Ja jestem za całkowitą likwidacją gimnazjów, choć akurat Giertych jest bardzo daleki od moich ideałów. Razem z gimnazjami powinni i jego - jako ministra - zlikwidować...
Avatar użytkownika
Wald
V.I.P
 
Posty: 440
Dołączył(a): czwartek, 4 lis 2004, 20:48
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 526856

Postprzez rewo » środa, 1 lis 2006, 18:04

Zlikwidowanie egzaminów wstępnych wyrównuje szanse młodzieży na kwalifikację do studiów na dobrych uczelniach.

Ale przecież egzamin jest właśnie po to, by przyjąć na uczelnię najlepiej przygotowane osoby bez względu na to skąd są. Egzamin wstępny jako taki sam dla wszystkich obiektywnie powinien wyselekcjonować tych najlepiej przygotowanych.
Inną kwestią jest, że poziom nauczania w różnych szkołach jest zróżnicowany, to należałoby zmienić, ale to odrębne zagadnienie. Egzamin na studia powinien służyć 1 celowi, ma po prostu wyselekcjonować najlepszych kandydatów.
Poza tym znam kilka osób z mniejszych miast,choćby naszego, które dostały się na bardzo dobre uczelnie i pokonały także konkurentów z dużych aglomeracji.
Na egzaminie z j. polskiego tak samo trzeba napisać pracę. Może krótszą, ale jest na nią odpowiednio mniej czasu. A czytanie ze zrozumieniem? Chyba dobrze, że w kształceniu kładzie się tak duży nacisk na czytanie ze zrozumieniem, a potem się to sprawdza na egzaminie,

Tak, ale jestem jednak zwolennikiem dawnego wariantu, choć może najlepszym byłaby i stara praca i jakaś forma testu jednocześnie. Moje wnioski wyciągnąłem na podstawie zapoznania się z kilkoma zestawami nowej matury. Po prostu niektóre pytania były w mojej ocenie aż nazbyt oczywiste, schematycznie sformułowane. A nie uważam się z całą pewnością za jakiegoś geniusza intelektu :wink: .
Egzamin ustny Na stary bym się w ogóle nie przygotował i bym poszedł zdawać z biegu. Zdałbym. Na nowy musiałem coś zrobić. I nie prawda, że maturzyści nie powtórzą sobie innych zagadnień. Nauczyciele od polskiego już o to zadbają. Chyba wszyscy w klasie maturalnej robią sprawdziany powtórkowe z epok, od których to głównie zależy czy ktoś dostanie promocję i zostanie dopuszczony do matury. Bo jeśli ktoś ich nie zalicza, to powtórzy sobie klasę.
O ile o formę pisemnej starej czy nowej matury mógłbym się jeszcze spierać, to co do ustnego egzaminu mój sąd jest najbardziej jednoznaczny i kategoryczny.
Przecież w starym systemie też były sprawdziany powtórkowe z wszystkich epok i tak samo można było nie uzyskać promocji do następnej klasy, dodatkowo jednak wszyscy mieli świadomość, że każdy temat może przydać się bardzo gdy nadejdzie godzina 0, czyli egzamin maturalny. Siłą rzeczy przed samą maturą człowiek musiał powtórzyć raz jeszcze cały materiał, a teraz ten brak niepewności sprawia, że pewne tematy są delikatnie mówiąc priorytetowe, pominę już fakt, że taką prezentację może pomóc przygotować ktoś z zewnątrz, po staremu trzeba było działać na miejscu, na bieżąco coś opracowując, niejako z zaskoczenia :) .
I nie deprecjonujcie posiadania nowej matury, ze względu na amnestię. Bo ja swoją zdałem dzięki pracy i wiedzy.

Tego w żaden sposób nie śmiem kwestionować. Właśnie pomysł Giertycha z amnestią jest
krzywdzący dla tych wszystkich, którzy solidnie przykładali się do nauki. Matura jako symboliczny egzamin dojrzałości ma wyznaczać pewien poziom, który z poszczególnych przedmiotów ma spełniać każdy abiturient. Ma być swoistą jego rękojmią.
A właśnie takie pomysły Romana mogą prowadzić do jej deprecjacji.

Generalnie temat rzeka, zdań i rozwiązań do przedyskutowania jest całe mnóstwo. Nie twierdzę,że poprzedni system był doskonały, bo miał słabe punkty(np. należało zdecydowanie bardziej walczyć z możliwością ściągania na egzaminach), ale obawiam się,że obecne reformy były wylaniem dziecka z kąpielą.
Wyznaję na szczęście również zasadę,że jak ktoś chce to będzie się uczył w każdym systemie, ale oczywiście ma on pomagać i zachęcać do tego w możliwie maksymalny sposób.

Ps.
Ostatnio usłyszałem jeszcze inny dość radykalny pomysł, aby pracę magisterską na koniec studiów zastąpić np. 4 mniejszymi rozłożonymi w trakcie ich przebiegu.
Znów uważam, że lepsze jest dotychczasowe rozwiązanie, a żeby podnieść poziom powinno bardziej skoncentrować się na lepszej weryfikacji tej jednej pracy przez jej promotora i recenzenta na każdym etapie powstawania. Po prostu uszczelnienie i rzeczywiste egzekwowanie założeń systemu, a nie jego drastyczna przebudowa.
Avatar użytkownika
rewo
Dyskutant
 
Posty: 148
Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 01:13
Lokalizacja: Kołobrzeg

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: wydarzenia, opinie, komentarze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości