Jaką książkę teraz maglujesz vol. 2.

Malujesz, rysujesz, a może piszesz wiersze? To jest kawałek forum właśnie dla Ciebie - zaprezentuj się. W tym dziale piszemy o wszystkich innych dziedzinach sztuki. O teatrze, malarstwie, poezji, grafice komputerowej, rzeźbie i wszystkich innych sprawach które dotyczą twórczości człowieka i które da się nazwać sztuką.

Postprzez Morland » czwartek, 2 lut 2006, 18:45

"Czarodzicielstwo" T. Pratchett, już kończę i zabieram się za "Muzykę duszy" tegoż autora. Niezwykle wciąga :P
Avatar użytkownika
Morland
Weteran
 
Posty: 518
Dołączył(a): wtorek, 23 gru 2003, 15:11
Lokalizacja: z nocnika

Postprzez yennefer » piątek, 3 lut 2006, 01:10

Obecnie E. Auerbach: Mimesis. Rzeczywistość przedstawiona w literaturze Zachodu.
J. Huizinga - Homo ludens.
N.Frye - Wielki kod (zwłaszcza fragmenty poswiecone Biblii i jej interpretacjom), nie powiem, ciekawe :twisted:
Avatar użytkownika
yennefer
Mieszka tu
 
Posty: 961
Dołączył(a): wtorek, 30 mar 2004, 23:27
Lokalizacja: ...

Postprzez Roman » piątek, 3 lut 2006, 15:12

zacząłem "Dziennik" Gombrowicza

zachwycony
Avatar użytkownika
Roman
Mieszka tu
 
Posty: 944
Dołączył(a): niedziela, 31 paź 2004, 21:39
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez yennefer » sobota, 4 lut 2006, 19:40

A. Zajaczkowski - Czas w kulturze,
M. Eliade - Sacrum i profanum
hmm, ciekawe to wszystko, ciekawe, ale już mi sie w głowie miesza od nadmiaru faktów :P

ostatnio przeczytalam tez "Panią Bovary" Flauberta i od razu zaznaczam, ze nie zgadzam sie z opinia, ktora maja co niektorzy, jakoby Emma Bovary byla dziwka. protestuje :P
a ksiazka jest godna polecenia, wprawdzie rozwija sie powoli, ale od drugiej czesci akcja przyspiesza i zaczynamy sie wciagac w historie kobiety niespelnionej i wiecznie poszukujacej czegos...czego? to chyba nawet ona sama nie wiedziala :twisted:
Avatar użytkownika
yennefer
Mieszka tu
 
Posty: 961
Dołączył(a): wtorek, 30 mar 2004, 23:27
Lokalizacja: ...

Postprzez bezAMBICJI » sobota, 4 lut 2006, 19:43

Pana Tadzia czyt. "Pan Tadeusz"...niestety :( ;/ :evil:
Avatar użytkownika
bezAMBICJI
Weteran
 
Posty: 567
Dołączył(a): środa, 7 gru 2005, 22:11

Postprzez bezAMBICJI » środa, 8 lut 2006, 17:13

Marquez :arrow: "Sto lat samotności"
Czytał ktoś może :?: [smilie=look.gif]
Avatar użytkownika
bezAMBICJI
Weteran
 
Posty: 567
Dołączył(a): środa, 7 gru 2005, 22:11

Postprzez Roman » środa, 8 lut 2006, 21:22

bezAMBICJI napisał(a):Marquez :arrow: "Sto lat samotności"
Czytał ktoś może :?: [smilie=look.gif]


czytał

znakomita książka, wspaniale napisana, z niesamowitym klimatem

w połowie powieści zgubisz się między bohaterami, gdyż na palcach jednej ręki można policzyć imiona, którymi nazywa Marquez bohaterów

w Macondo dzieje się też inna pozycja Marqueza "Szarańcza"
Avatar użytkownika
Roman
Mieszka tu
 
Posty: 944
Dołączył(a): niedziela, 31 paź 2004, 21:39
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez bezAMBICJI » środa, 8 lut 2006, 21:43

Roman napisał(a):
bezAMBICJI napisał(a):Marquez :arrow: "Sto lat samotności"
Czytał ktoś może :?: [smilie=look.gif]


czytał

znakomita książka, wspaniale napisana, z niesamowitym klimatem

w połowie powieści zgubisz się między bohaterami, gdyż na palcach jednej ręki można policzyć imiona, którymi nazywa Marquez bohaterów

w Macondo dzieje się też inna pozycja Marqueza "Szarańcza"


No to super :jupi: To jutro zabieram sie do jej czytania...bo dzisiaj niestety z fizyka bede walczyć :/ [smilie=wall.gif]
Avatar użytkownika
bezAMBICJI
Weteran
 
Posty: 567
Dołączył(a): środa, 7 gru 2005, 22:11

Postprzez yennefer » czwartek, 9 lut 2006, 22:51

bezAMBICJI napisał(a):Marquez :arrow: "Sto lat samotności"
Czytał ktoś może :?: [smilie=look.gif]

Tak, potwierdzam zdanie Romana, klimat książki rzeczywiście niesamowity - w końcu to realizm magiczny. Bardzo szybko można sie zgubić bo to saga wielopokoleniowa, a imiona sa te same..
"Sto lat samotności" zbliżone jest do "Prawieku" Olgi Tokarczuk, jeśli komuś podobała sie książka Marqueza, to może sięgnąć po Tokarczuk -polskie wydanie realizmu magicznego. ;)
Avatar użytkownika
yennefer
Mieszka tu
 
Posty: 961
Dołączył(a): wtorek, 30 mar 2004, 23:27
Lokalizacja: ...

Postprzez anula » piątek, 10 lut 2006, 18:26

czeka na mnie "kod leonarda da vinci", mam nadzieje ze sie nie zawiode :)
Avatar użytkownika
anula
Ważniak
 
Posty: 260
Dołączył(a): niedziela, 16 sty 2005, 17:21
Lokalizacja: miejscowa

Postprzez Suzy » czwartek, 23 lut 2006, 16:49

Jerzy Pilch "pod mocnym aniołem"

"... kiedy im mówię, że porzucam mój zgubny nałóg dla Ciebie
- patrzą z pogardą...
kiedy mówię, że porzucam mój zgubny nałóg dla "nas"
- patrzą z pogardą...
... wtedy długo milczę...
bo przecież wiem, czego terapeucice-wilczyce oczekują...
- porzucam nałóg dla siebie -
- mówię po rzekomym namyśle
i dobrze, że nie odgadują co czuję
gdy widzę ich pełne aprobaty uśmiechy...
nie wiedzą, co czuję, choć powinny (...)
tego nas uczą...
tego jak nazywać uczucia...
... delirycy bowiem nie umieją swych uczuć ani definiować,
ani nimi sterować..."

...............................................

... świetna pozycja ... zwłaszcza dla osób walczących z nałogiem :roll:
Avatar użytkownika
Suzy
Gwiazdor
 
Posty: 1814
Dołączył(a): wtorek, 26 paź 2004, 17:57
Lokalizacja: :: mało istotne ::

Postprzez yennefer » niedziela, 26 lut 2006, 01:25

Trans-Atlantyk Gombrowicza. Powieść - prowokacja, zresztą, jak i cała jego twórczość. Autor parodiuje tu wszystko, co sie wiąże z polskością rozumiana na sposób typowo sarmacki, kolejny raz rozprawia sie z narodową megalomanią, ośmiesza fałszywe poczucie wyjątkowości, przedstawia Polaków, doprowadzając ich obraz do granic absurdu.
Zresztą, absurd i groteska są obecne w całej powieści.
Polecam, w wielu momentach można sie uśmiać :twisted: 8)
Avatar użytkownika
yennefer
Mieszka tu
 
Posty: 961
Dołączył(a): wtorek, 30 mar 2004, 23:27
Lokalizacja: ...

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: inne dziedziny sztuki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości