vibowit, guma Donald to jest to
i jeszcze lody Bambino
jak dzisiaj je gdzieś znajduję, to bez zastanowienia kupuję 
)
to wymiatało

Dodam jeszcze od siebie:
z budki na rogu dubois i armii krajowej (tam gdzie teraz rossmann)

)

. Rewelacja normalnie, aż się łezka kręci, ze szczęścia, że nasze dzieci nie będą musiały przeżywać tego upokorzenia.Konsul napisał(a):No świetne czasy normalnie, przyklejanie gum do biurka na później, racjonowanie czekolady, bo była jedna na miesiąc, błysk w oku, jak tiu zamordować kolegę z klasy, bo miał banana. Super było. Rewelacja normalnie, aż się łezka kręci, ze szczęścia, że nasze dzieci nie będą musiały przeżywać tego upokorzenia.
Konsul napisał(a):Mam lat tyle, że pamiętam PRL. Ok, fajne były pewne rzeczy, ale jak sobie przypomnę, że moja babcia wstawała o 3 nad ranem w kolejkę do mięsnego. to tak wesoło nie jest.
Pewnie, że fajnie było, bo każdy robił rzeczy z tego co było dla siebie. Ja nie zapomnę dżemu agrestowego z całymi kawałkami tego owocu, chlebek z dżemem i twarogiem itp. Nie zapomnę tez upadlających rzeczy, jak stanie w kolejkach po dobra pierwszej potrzeby itd.
Konsul napisał(a):I takie wspomnienia są super, najbliższe sercu każdemu z nas. Ja tylko chcę powiedzieć, że nie można gloryfikować czasu PRL i naszego dzieciństwa spędzonego w tym okresie naszego kraju. Bo to było złe, i wiele możliwych fajnych przeżyć nam odebrało.
)
Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 11 gości