być może
Wieczorkiem wypad z Kamą i Kasią na kebaba i od razu humorek się poprawił...było super
Nastrój jak najbardziej pozytywny

być może

bezAMBICJI napisał(a):Wieczorkiem wypad z Kamą i Kasią na kebaba i od razu humorek się poprawił...było super
Nastrój jak najbardziej pozytywny![]()
. Wieczór pełen wrażeń.
Przynajmniej zapomniałam o pewnych sprawach i nie przejmowałam się nimi. I niech pewna osoba żałuje, że z nami nie poszła. Heh
chociaż stres i tęsknota mnie zjadają
Chociaż pewnie po paru dniach przestanę się smucić
Oby tylko z mieszkaniem było wszystko ok
I z pracą, i z angielskim
Niech już będzie 10 październik, bo wtedy wszystko powinno się nieco rozjaśnić
Jak pech to pech
Ale jeśli wszystko pójdzie tak jak powinno to odzyskam łączność ze światem dość szybko

Sylwia napisał(a):jak opowiadałam siostrze, dwa razy załamał mi się głos![]()
ten przepiękny Black i cała reszta...
ciężko wrocić do rzeczywistości
. Dzień zakończył się cichym śpiewem i słuchaniem brzmień gitary. Dobranoc 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości