Aparat potrzebny jest do celów zwykłych, tzn nie będziemy robić wydruków wielkofomatowych, czysto do rodzinnego albumu. Na co patrzeć? Na ilość pikseli? Zoom optyczny, czy czułość i bilans bieli?
Dziękuję za podpowiedz


rysio napisał(a):te fuji i sony, to takie armaty zabawkowe - jak pistolety na wode. każdy najchętniej poleciłby lustrzankę, ale jeśli nie zależy wam na wyglądzie aparatu - w przypadku tych dwóch przypominającym stylistykę atomowych wież hi-fi sprzed 10 lat (ktoś pamięta jeszcze?), i jeśli lustrzanki nie chcecie, to poszedłbym w stronę sugerowaną przez FiDo. Te automatyczne canony, to naprawdę fajny sprzęt. miałem okazję popstrykać canonem a20 - 2megapikselowym, i musze powiedzieć - że odwzorowanie kolorów jest w nim rewelacyjne, to samo w a75! zdecydowanie lepsze niż w innych kompaktach,które poznałem (sony p93, pentaxy optio, o fuji to nie wspominam, bo to jest ergonomiczne pole minowe - nie do użycia, choć wierzę, że i do takiego dziwoląga można się przyzwyczaić).
Ostatecznie Canon aXXX lub lustrzankę jakąś kupcie. w każdym razie z podanych przez was dwoch modeli - żaden.
j0shu4 napisał(a):bzdury piszesz :)
ok canon - canonem ale S6500 Fuji to naprawde fajny aparat
j0shu4 napisał(a):(...)zainteresowalbym sie tez panasoniciem z serii FZ
porownywalny sprzet i niezla optyka
robi naprawde fajne zdjecia
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości