Każdy kij ma dwa końce. Rzeczywiście, w dziale "miasto Kołobrzeg" zrobiło się spokojnie. To może jednak zapowiadać... jego powolną śmierć
Tylko dlaczego administrator podtrzymuje trupa przy życiu?
Czemu ma służyć przeniesienie wątku "Tonący brzytwy się trzyma"? Zauważcie: to pierwszy post człowieka o nicku blank30 na forum. I nawet jakby chciał w swojej sprawie głos zabrać - to nie może! Nie wiem z jakiej grupy przeniesiono rzeczony wątek. Jak z hydeparku... to jest to co najmniej dziwne. Czyż ten dział nie jest przeznaczony na pisanie
o wszystkim i o niczym ? Inna sprawa, że hydepark na TKK jest raczej śmietnikiem, gdzie wkleja się stare kawały, cytaty nie wiadomo z czego, informuje o samopoczuciu etc... Może to kogoś kręci. Mnie nie. Nie nabijam sobie w ten sposób postów.
Dla wyjaśnienia:
1. Nie mieszałem nigdy na grupie "miasto". Od samego początku mam tylko jeden, ten sam nick.
2. Popieram użytkownika <ewe>. Dla zasady. W imię wolności internetu. I może dlatego, że wychowałem się na usenecie i netykiecie.
3. W dalszym ciągu uważam, że
forum TKK jest nudne. Sądzę, że nie tylko dla mnie. Jak inaczej wyjaśnić syndrom "zaklętego kręgu" tych samych tematów i dyskutantów? Zamknięcie grupy "miasto Kołobrzeg" jest kolejnym krokiem do specyfikowania aktywności dyskutantów. Od pilnowania porządku na forum są moderatorzy - a nie administracyjne ograniczenia.