kurczaczek napisał(a):McCool napisał(a):A tam... tego co uczą nas instruktorzy i wymagają egzaminatorzy w ogóle się nie sprawdza w drogowych realiach.. o kant dupy rozbić te ich egzaminy...
Bynajmniej mam nadzieje, ze uda mi sie zdać go za pierwszym razema to już za 24 dni
Z tym też byłabym ostrożna. Egzaminatorzy potrafią być złośliwy i to bardzo.
Dzięki że we mnie wierzysz Agnieszko
Z egzaminatorami to jak z pudełkiem czekoladek - nigdy nie wiesz na jaką trafisz
Bynajmniej wydaje mi się, że głównym kluczem do zaliczenia, to chyba ta pewność siebie - jak on widzi, że czuję się za kółkiem jak ryba w wodzie, to chyba powinien odpuścić czepianie się.
Gorzej to jednak w praktyce wychodzi - szczególnie kiedy człowiek łapie stresa, już podczas głupiego teoretycznego egzaminu 


czy ktoś prowadzi naukę na tą kategorię. Zobowiązany będę za informację, ewentualnie Koszalin