astic napisał(a):Nie wszystko można ogarnąć i błędy się zdarzają każdemu i bez wyjątku.
No tu się z tobą zgodzę w 100%.
Co do reszty, otóż "problemy" z portami to ZAWSZE problemy abonentów i ich domowych komputerów/sieci. Nie ma tutaj innej możliwości bo:
1. router tkk nie jest inteligentnym i złośliwym stworzeniem, robi to co mu karzę, a nie przypominam sobie, żebym kazał mu filtrować pakiety przychodzące właśnie do twojego komputera.
2. wszyscy abonenci TKK "jadą na tym samym wózku" czyli łączą się przez ten sam router o którym pisałem wyżej. Gdyby rzeczywiście było z nim coś nie tak, forum uginałoby się od postów na znany temat. Tak jednak nie jest.
To, że ktoś od czasu do czasu napisze posta, znaczy tylko tyle, że się poddał, albo nie nie posiada wiedzy, która pozwala zdiagnozować i usunąć problem ze swoim systemem informatycznym.
Co do "wskazywania" problemu... NIC konkretnego nie napisałeś, tyko że "nie działa" i że "tkk ma się wziąć do roboty". Dodatkowo swoje "nie działa" poparłeś screenem, który rzeczywiście pokazuje że nie działa, ale wcale nie oznacza, że nie działa z winy tkk.
Mówisz że nie jesteś "pierwszej wody"... udowodnij to przedstawiając KONKRETNE dowody, że to jest wina TKK. Co mam na myśli mówiąc konkretne? Odpal swojego Linuksa, sprawdź czy są w systemie jakieś regułki iptables (w Ubuntu pewnie są), jeżeli są usuń je, uruchom jakiś program, który otworzy słuchające gniazdo TCP/IP, odpal tcpdumpa (lub jakiś inny analizator ruchu) i z złap sesję TCP podczas próby łączenia się z tym gniazdem, która udowodni, że połączenia z zewnątrz w kierunku do komputera abonenta są blokowane przez tkk. Oczywiście komputer podepnij bezpośrednio do modemu, żeby wykluczyć router. Dopiero takie podejście do tematu daje 100% obraz sytuacji.
Nie pisałbym tego wszystkiego gdybyś posta napisał w stylu "mam problem z portami, co to może być - proszę o radę"...
Ale nie, ty od razu wskazałeś winnego i okrzyknąłeś siebie fachowcem, który wie co robi... ...no cóż, moim zdaniem nie wiesz co robisz, a przynajmniej nie wiesz jak udowodnić że to co się dzieje dzieje się z winy TKK.