Wojna na Kaukazie

To jest kawałek forum dla ludzi którzy mają coś do powiedzenia na tematy polityczne, społeczne czy gospodarcze. Masz ciekawe poglądy, chcesz się podzielić swoimi przemyśleniami, skomentować wydarzenia z kraju lub świata, proszę bardzo...

Re: Wojna na Kaukazie

Postprzez Sowa » piątek, 22 sie 2008, 16:13

Mowa nie dotyczy tematu sprawy.
Zajmuj się swoimi marzeniami i nie wtracaj się do polityki i gospodarki.
Winieneś uruchomic dział literacki i tam pouczać adeptów sztuki pióra a nie siedzieć na stronach polityki.
Polacy w większości zatracili swój honor , nad czym boleję , gdyż aby znaleźć uczciwego i honorowego Polaka
to trzeba spalić kilka gromnic przy poszukiwaniu.
Pojęcie "polaczka" nie powstało w Niemczech a w Rosji - gdyż to tam stwierdzono jednoznacznie , że jak człowiek
polskiej nacji nie ukradnie , nie oszuka i kogoś nie pobije , to ma stracony dzień.
Natomiast tam właśnie bardzo ceniono i ceni się dalej Polaków - czyli honorowych , uczciwych i rzetelnych przedstawicieli
polskiego narodu mądrze reprezentujących naszą ojczyznę.
I właśnie o takie osoby mi chodzi - potrafisz się do nich zaliczyć?
Sowa
Dyskutant
 
Posty: 199
Dołączył(a): wtorek, 27 lut 2007, 20:11
Lokalizacja: KOŁOBRZEG

Re: Wojna na Kaukazie

Postprzez cushu » piątek, 22 sie 2008, 20:20

Przeczysz sam sobie Panie Sowa. Ubolewasz nad utratą honoru, a jednocześnie w tyłku masz jedyną rzecz, która owego honoru może nauczyć. Bo niby co ma sprawić, że ludzie będą honorowi? Ekonomia, której głównym celem jest zysk, a sposobem matematyczny rachunek? Czy polityka, która polega na dawaniu dłoni, w taki sposób żeby nie stracić ręki?
I znowu ta twoja retoryka:
ceni się dalej Polaków - czyli honorowych , uczciwych i rzetelnych przedstawicieli
polskiego narodu mądrze reprezentujących naszą ojczyznę.


A czym się różni Polak od Francuza, albo Niemca? Dlaczego tyle podniosłych słów? I zanim przegrzejesz sobie zwoje, odpowiem ci. Siedzisz w romantycznych ideałach i marzeniach głębiej niż ktokolwiek na tym forum. Nie jesteś w stanie opisać polskości bez patosu i podniosłego języka (przybij piątkę Adasiowi). Tylko sikasz nie do tego ogródka co trzeba, bo od Francuza czy Niemca różni cie jedynie język, historia i dorobek kulturowy twojego narodu (wszystko co olewasz, przekładając nad to politykę i ekonomię). Wszyscy zaborcy o tym wiedzieli i dlatego tak bardzo chcieli wyplewić polską edukację, bo nie można inaczej wynarodowić człowieka. Ty proponując mi zamknięcie się w jakimś literackim getcie, robisz to samo. Piszesz patetycznym językiem romantyków, a udajesz nowoczesnego politycznego stratega (Dygat skapował się w tej sprawie 70 lat temu, więc nie jesteś jeszcze bardzo w tyle). Mówisz o Polsce a jednocześnie promujesz ignorancję dla tego co sprawia, że tym polakiem jesteś, Tu nie chodzi o patriotyzm, tylko o tożsamość narodową.
Jak chłopu na miedzy -> Polacy to pojęcie abstrakcyjne rozumiane jako wspólnota językowa i kulturowa. Jeśli w dupie masz język i dorobek kulturowy to co ci pozostanie z twojej polskości, o której tak tu mówisz?
Polityka? Ekonomia? W imieniu kogo?
Avatar użytkownika
cushu
Terminator
 
Posty: 763
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:38

Poprzednia strona

Powrót do :: wydarzenia, opinie, komentarze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości