PO chce uzbroić strażników w dodatkowe kompetencje i przemianować na policję, jednocześnie zachowując lokalny charakter formacji. Jak dodają politycy, wielu samorządowców od dawna domagało się takiej zmiany. Jako przykład podają uchwałę radnych Krakowa z 2003 roku, którzy żądali od prezydenta miasta rozszerzenia uprawnień straży miejskiej tak, by z czasem - wzorem europejskich metropolii - przejęła funkcję policji municypalnej.
Policja prewencyjna nie byłaby finansowana z budżetu państwa, lecz z kasy samorządów. I to one miałyby obowiązek zapewnienia lokali na komisariaty, czy paliwa do radiowozów. Komendantów powoływałby starosta powiatu po konsultacji z komendantem wojewódzkim policji państwowej. - Władze lokalne najlepiej wiedzą, jak dbać o bezpieczeństwo w swoich miastach i miasteczkach - przekonuje w rozmowie z tygodnikiem Marek Biernacki.
link tvn24.pl



