
evoe napisał(a):Mam dość tego cholernego miasta. Mam dość tego, że w kryzysowych sytuacjach to ja zawsze muszę być ta silna, że kolejny raz czeka mnie przeprowadzka, że kolejny raz dałam się omamić, że cudów nie ma, że minimalizm to jest jedyna rzecz, na którą mogę sobie pozwolić – po raz kolejny i zapewne nie ostatni, że znowu ktoś będzie miał prawo powiedzieć a nie mówiłem. Mam dość udawania, że nic mnie nie martwi, że nad wszystkim panuję. Mam dość.
Forum tkk i ja jesteśmy bowiem w 'postowej' separacji
Pewnego dnia powrócę
ale póki co chyba musimy trochę od siebie odpocząć
Za dużo słów tu zostawiłam przez co jest tu zbyt wiele wspomnień
To było takie małe uzależnienie, a że ostatnio zwalczam swoje uzależnienia to ten punkt też znalazł się na liście
Ciekawe kiedy przyjdzie czas na gg.. albo w ogóle na internet
Nastrój mam więc 'pożegnalny'
Ostatnio w ogóle z wieloma sprawami się żegnam
Nie chcę, ale muszę... rozsądek tak nakazuje
Ehh.. taki jakiś dziwny okres 'normalnienia' mnie dopadł 
czyli aż tak tragicznie nie jest
:D:D
. Dobra, a tak poza tym to wisi krowa na drzewie.Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 10 gości