Szybki powrót tramwajem do domu z pracy, by sprawdzić połącznia do Kołobrzegu i tylko [beeep] są dwa, ni w chu ni w du te połącznia mi pasują. I co teraz? Skoczyć z okna, pociąć się, łyknąć tabsy czy może utopić w wannie? Grunt, że humor dopisuje . Jajecznicy komuś?
Dzisiaj noc strachow..w telewizorni sama masakra, od nawiedzonych domow, przez wloskie filmy o "zombiach", do tanca z gwiazdami... Dynia na oknie, zupa-krem z dyni w lodowce, a ja w pracy dostaje bialej goraczki, bo do domu chceeeee !