Wieczorek przytuli,da meczyk skomentować i w ogóle będzie dobrze. Radio Kołobrzeg nie da zapomnieć o naszym zapracowanym pośle. I nikt tam nie będzie zadawał niewygodnych pytań. Będzie dobrze. Pośle Karpinuik, Pan się trzyma 
killer napisał(a):mimo wszystko-po co to komentować?czemu słuzy ten temat?było już zbyt dużo spokoju na forum a może i nawet kultury? brak jadu i opluwania się przez czas jakiś zamierzacie rekompensować w tym ostatnim tygodniu???
kacper napisał(a):Drogi Konsulu - do dziś był spokój na forum . Chcesz na siłę wojny a potem powiesz że to wina Platformy . Daj se spokój , idż umyj Astrę i daj żyć .
to masz złe wiadomości . Zresztą wiesz że zawsze można zastrzec swój numer albo zadzwonić z innego telefonu ( sam tak robię często ścigając dłużników , i się sprawdza ). Jeśli kiedykolwiek nie odbierałem telefonu to poprostu nie mogłem i oddzwaniam pózniejKonsul napisał(a):http://www.gazetakolobrzeska.pl/www/index.php?xnewsaction=fullnews&newsarch=102007&newsid=48
I jak to skomentować???
Jakby to powiedzieć… Od 2 lat dziennikarze są świadkami szerzenia pośród kołobrzeskich (i zapewne nie tylko) mediów terroru przez Sebastiana Karpiniuka. Każde najmniejsze zainteresowanie osobą posła lub ludzi PO i jakakolwiek publikacja, która rzuci najmniejszy cień na „Jego Najważniejszość”, kończy się najpierw zastraszaniem, potem alienacją, publiczną krytyką i pomówieniami pod adresem dziennikarza, który odważyłby się na taki „występek”. O tym, że działanie posła Karpiniuka jest skuteczne, świadczy fakt, że część dziennikarzy i mediów wybrała oczywisty konformizm i idący za tym spokój. Zaskoczyła mnie więc postawa redaktora naczelnego „Gazety Kołobrzeskiej”, bowiem rzadko kto pozwala sobie dziś w Kołobrzegu na krytykę Sebastiana Karpiniuka. Marek Zieliński został postraszony. Teraz zapewne zyska miano człowieka PiS, a gazeta, którą kieruje, stanie się w retoryce ludzi PO gazetą PiS. Kto wie, może też dziennikarze będą mieli utrudniony dostęp do informacji, bo przecież „pracują” na rzecz posła z PiS. Ciekawe, ile ogłoszeń da Urząd Miasta i prezydent Kołobrzegu do „Gazety Kołobrzeskiej” po tym artykule. Ciekawe… Ciekawe, czy usłyszymy znów, co przecież już raz stanęło na sesji Rady Miasta, że są problemy administracyjne z odbudową „Morskiego Oka”, o którą stara się właściciel „Gazety Kołobrzeskiej”. Arcyciekawe…
Artykuł o świecie według Karpiniuka jest ważnym dowodem na to, że są jeszcze dziennikarze z kręgosłupem, którzy nie boją się gróźb posła na Sejm RP, który zamiast reprezentować nas w Parlamencie, dużą część swojego czasu spędza w grodzie nad Parsętą załatwiając interesy partyjne, często w sposób, który pozostawia wiele do życzenia. Po roku pilnowania Kołobrzegu przez POsła coraz trudniej o ludzi z własnym zdaniem. Ot, polityka…
Robert Dziemba
http://www.dziemba.pl/index.php?option= ... 2&Itemid=2
Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 4 gości