Parking przed siedziba Zieleni Miejskiej byl pusty - tam zaparkowalismy i udalismy sie w strone pana w budce strazniczej przy wejsciu na teren Zieleni gdzie znajduje sie schronisko. I to wlasnie od niego dowiedzielismy sie, ze schronisko czynne jest od 8 - 14 od poniedzialku czy piatku.
Moze to normalne - nie wiem. Po raz pierwszy byłem w kołobrzeskim schronisku. Ale jak ludzie mogą przychodzić, przynosić jedzenie czy tak jak w moim przypadku - chcieć przyjść zabrać zwierzaka do domu skoro schronisko otwarte jest w godzinach pracy przeciętnych ludzi. Może chociaż w weekend? No nie wiem... jestem osobiście zbulwersowany i pragnę wyjaśnień
Może pan w budce miał nieaktualne info?
