ja dzisiaj ide do kina drugi raz 
no nie ma jak filmik na rozruch w srodku nocy
calkiem calkiem - mi sie tam podobalo - chociaz wiem ze wiele trace ogladajac na monitorze zamiast na duzym ekranie ... aczkolwiek... nie bede marudzic - dobry i sie nie czepiam 
z braku czasu zadowalam sie monitorem
dlatego nie narzekam na jakośc etc a co do wersji - kinówka to nie była 
ale bardzo dawno temu ogladalem bajke
a po filmie rychu nie masz sie co spodziewac wiecej niz kiczowatej opowiastki o banalnej fabule. ale wszystko jest wykonane w typowym dla Baya stylu. troche wznioslosci, troche ujec jakby prosto z reklam wyjetych. wszystko pieknie naswietlone, flary, dymki, rakiety lataja, budynki upadaja. cuda na kiju. ale na moje emocje jego filmy dzialaja jak zadne inneUżytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości