Konsul napisał(a):To jet ta elyta czy nie?
w Londynie...
WZT napisał(a):Demurrer napisał(a):A po co komu w ogóle takie podziały i rozróżnienia? O czym ta dyskusja?
Jasne można się dowartościować, jak ktoś ma potrzebę, a najlepiej jeszcze do jakiegoś stowarzyszenia się zapisać z jakąkolwiek formą "intelektu" w nazwie.
jak sie zapisze na do takiego koleczka to wrazie czego ma papiery ze jest z elity ew. intelktualista....
i jak to ladnie w CV wyglada![]()
WZT napisał(a):ALe z Drugiej strony czlowiek nalezacy do takiej orgaznizacji ma wieksze przebicie niz samotnie-bo za nim stoi marka danej organizacji i chyba wiecej zdziala niz facet z ulicy....
WZT napisał(a):Demurrer napisał(a):A po co komu w ogóle takie podziały i rozróżnienia? O czym ta dyskusja?
Jasne można się dowartościować, jak ktoś ma potrzebę, a najlepiej jeszcze do jakiegoś stowarzyszenia się zapisać z jakąkolwiek formą "intelektu" w nazwie.
jak sie zapisze na do takiego koleczka to wrazie czego ma papiery ze jest z elity ew. intelktualista....
i jak to ladnie w CV wyglada![]()
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości