

simplicissimus napisał(a):SatH^Raa napisał(a):Widzisz barmaid właśnie o to chodzi. Sunrise jest bardzo bezpieczną imprezą, ale w obrębie imprezy. Ty narzekasz na sunrisów, że jeden z nich skopał ci samochód, zresztą... sam w zeszłym roku na własnej skórze boleśnie odczułem festiwal. Ale inni narzekają np. na osoby wracające po nocy z Latarni, gaszące lampy, kopiące śmietniki, hałasujące, etc... Wszędzie znajdą się osoby z nadmiarem energii bawiące się inaczej. Ale to chyba nie jest powód, żeby zamykać Ci lokal, bo jak słusznie zauważyłaś to nie Twoja broszka co ludzie robią poza Twoim terenem. I dokładnie tak samo jest z Sunrise. Z tym, że tych co przyjechali na Sunrise jest więcej. Dalej to już tylko statystyka...
Szkopuł tkwi w szczególe moi drodzy. I to jest tak, że jak fani nie umieją się bawić na meczu i kibicować swojej drużynie, tylko urządzają zadymę, to drużynę się dyskwalifikuje z rozgrywek i nakłada na nią kary. Nie przekonuje mnie fakt, że trzech ludzi organizuje imprezę i z rozbrajającą szczerością twierdzi dziennikarzom, że do nich nikt karetek pogotowia nie wezwie, bo na terenie imprezy mają szpital polowy. Pogotwie zasuwało i policja zasuwała jak na ostrym dyżurze, bo teren imprezy to ileś tam metrów kwadratowych a miasto i okolice to kilkaset hektarów. Moim zdaniem, jeśli ludzie wracający z jakiejś imprezy są zagrożeniem dla bezpieczeństwa mieszkańców i ich mienia, należy zlikwidować źródło: imprezę, lokal, etc.
mimoza napisał(a):wystarczy zadaszyć amfiteatr - i nie będzie łupań na całe miasto a reszta w rękach służb porządkowych...
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości