Mariol napisał(a):Nie ma to jak czasami się na jakiś temat pomyśli za dużo...już nie wspomnę o tym jak sie powie za dużo...
![]()
a jak się coś zrobi za dużo to już w ogóle..![]()
jakby tego było mało to nauki też jest zawsze za dużo...a chęci do nauki zawsze jest za mało...
![]()
Niech mnie ktoś schowa w najodleglejszym miejscu świata... Prosze..
Mariol nie łam się. Na pewno nie jest tak źle
PS w K-gu musimy się spotkać


już nie wspomnę o tym jak sie powie za dużo...
a chęci do nauki zawsze jest za mało...


i mam śliczne nowe dżaponki, i nietylko

, ale luzik.. i narzeczony jeszcze każe mi zdjęcia wysyłać, a czy mi się chce? zgadnijcie? Tylko kąpieli w okejkach z pomarańczy mi się chce..
tygodniowy weekendzik był boski
oby takich więcej, ale niestety obowązki wzywają .............. 
