Ja natomiast sądzę, że lepiej zadzwonić do tego który wykreował "kołobrzeskiego Dyzmę". Ten to miał dar przekonywania, a jakie metody, formy, o środkach nie wspomnę, bo nieograniczone. Arcydzieło! Prawdziwe cudo współczesnej socjotechniki. Nie sądzicie?
Kurde, ale my som w Kolbergu, no nie? I naszego "Dyzmę" ktoś właśnie wykreował. To był prawdziwy majstersztyk. O niego mi chodzi. Dawajcie go, niech radzi co robić.
sara napisał(a):Kurde, ale my som w Kolbergu, no nie? I naszego "Dyzmę" ktoś właśnie wykreował. To był prawdziwy majstersztyk. O niego mi chodzi. Dawajcie go, niech radzi co robić.