
... w sumie dobry, aczkolwiek w głowie ciągle siedzi mi pewna sprawa - zagubiony rachunek za wodę
A najbardziej wkurzające jest to, że chyba tylko mnie martwi sytuacja, bo wspołlokatorki zdają się mieć ją głęboko tam gdzie światło nie dociera
Trzeba będzie tupnąć nóżką, bo robi się nieciekawie
Przynajmniej na tyle na ile to możliwe
Zapowiada się całkiem miły weekend (pomijając egzamin), po którym nastąpi nadrabiane zaległości filmowych
Jeszcze tylko muszę wymyślić co jutro na obiad zrobić
Ale teraz 
barmaid napisał(a):Zupełnie nieświadomie skazałam na śmierć moje ptaszki, jakie mam wyrzuty sumienia to szkoda gadać
, a niedawno śmiałyśmy się, że chodzisz z ich kupą na plecach


i to na sam srodek glowy!!nie ma jak to gowniane szczescie

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości