Wazne, ze w koncu sie dzis wyspie...mam przynajmniej taka nadzieje...
Spędziłam pół dnia na mieście w miłym towarzystwie i w miłych miejscach
A przynajmniej nie przed 20:00
Mam jedynie nadzieję, że w kinie nie wysiądzie klimatyzacja
Już raz tak było.. i to na właśnie na 'Piratach...'
Bo to aż wstyd, że ja taka blada chodzę
A taką pogodę marnować to grzech


, prysznic, obiad i odpoczynek, a później do ośrodka, będzie śmiesznie, bo z barmaid miałyśmy niezłą głupawkę, która nadal trwa
i z Martą, na małe co nieco idę
, mrrrr... życie jest piękne 

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości