Przedstawienie śliczne, byli wojowie i konie i "prawdziwy " książe( z koroną na głowie) córka zachwycona ,ja tez
Potem fajnie grali( cos innego nią ta telewizja):)
A na koniec.... FAJERWERKI:)))))
Duży + dal miasta za zrobienie czegoś takiego:)))
kto nie widzial niech załuje , choć fotografów sporo, wiec może coś bedzie:)))
pozdrawiam i życze rownie milego nastroju


