TK i ustawa lustracyjna.

To jest kawałek forum dla ludzi którzy mają coś do powiedzenia na tematy polityczne, społeczne czy gospodarcze. Masz ciekawe poglądy, chcesz się podzielić swoimi przemyśleniami, skomentować wydarzenia z kraju lub świata, proszę bardzo...

Postprzez marek » sobota, 12 maja 2007, 07:22

Konsul napisał(a):Ta ustawa nikogo nie piętnuje...


Demokratyczne państwo prawa, oparte na rządach prawa dysponuje wystarczającymi środkami, aby zagwarantować, że sprawiedliwości stanie się zadość, a winni zostaną ukarani. Nie może ono jednak i nie powinno zaspokajać żądzy zemsty, zamiast służyć sprawiedliwości. Musi natomiast respektować także prawa człowieka i podstawowe swobody - jak prawo do należytego procesu, prawo do wysłuchania czy prawo do obrony - oraz stosować je także wobec tych osób, które same ich nie stosowały, gdy były u władzy.
J. Stępień


Śmiałe twierdzenie panie Konsul
Avatar użytkownika
marek
V.I.P
 
Posty: 410
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2003, 18:01
Lokalizacja: sda6

Postprzez BLAaa » sobota, 12 maja 2007, 08:40

Dobrze żyje mi sie w kraju, gdzie Trybunał Konstytucyjny wznosi sie ponad polityczne racje.
Mam ogromny szacunek do Trybunału, zarówno z powodu tej decyzji, ale też i innych wcześniejszych, w tym jednej która dotyczyła mnie osobiście.
w 2002 roku Minister Infrastruktury wydał rozporządzenie dot. opłat portowych. Jako dyrektor Zarządu Portu nie wprowadziłem kwot wynikających z rozporządzenia, bo wydały mi sie bardzo niesprawiedliwe. Później okazało się, że nie tylko ja, ale również duże porty olały to rozporządzenie. Później miałem kontrolę NIK i kontrolujący mnie nikowiec rozjechał mnie z tego tytułu... W grudniu 2002r A. kwaśniweski zakwestionował to rozporządzenie i skierował do Trybunału Konstytucyjnego zapytanie, czy wprowadzone przepisy są konstytucyjne.
Trybunał rozwalił całe rozporządzenie wykazując, że ingerencja państwa w taka działkę polityki portowej jest nieuzasadniona i niezgodna z prawem.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez Demurrer » sobota, 12 maja 2007, 09:59

Arkadiusz K napisał(a):
Demurrer napisał(a):Nie kłam.

Mularczyk powiedział tylko że są zarejestrowani jako kontakty operacyjne, co jest prawdą. Nie przesądzał kwestii współpracy. A sam fakt, że są zarejestrowani niezależnie od ich działalności, sprawia że są zainteresowani konkretnym brzmieniem ustawy lustracyjnej, aby choćby nie musieli się właśnie tak jak teraz tłumaczyć. To powoduje że nie mogą rozstrzygać sporu, który ich również dotyczy. Jako więc, że ta okoliczność może budzić wątpliwości co do ich bezstronności zostali słusznie wyłączeni.

Procedura wyłączenia sędziego jest standardem w demokratycznych państwach prawa i moim zdaniem również 4 pozostali sędziowie powinni się wyłączyć, którzy wyrażali publicznie krytycznie swoje zdanie o samej idei lustracji.


To jak się odniesiesz do tego co usłyszałem dzisiaj w Polsacie i TVP1 dotyczących wniosku Mularczyka w którym zataił informację o tym, że jeden z sędziów nigdy nie współpracował a drugi zarejestrowany po 89 roku :?:

Sugerujesz, że poseł Mularczyk o tym nie wiedział... a ja sądze, że wiedział a działanie było celowe tak jak napisałem wcześniej.


Po pierwsze. Dziś rano w TV24 była rozmowa z Mularczykiem i redaktor prowadzący miał w ręku jego wniosek i go odczytał. Mniej więcej brzmiał on tak:
Wniosek o odroczenie rozprawy celem sprawdzenia przez Trybunał zawartości akt IPN na temat sędziego Grzybowskiego i Jamroza. W uzasadnieniu zawarte były stwierdzenia, że sędziowie Ci są zarejestrowani jako kontakty operacyjne, ich pseudonimy oraz numery rejestracyjne. I to wszystko . Mularczyk więc wystąpił, aby sędziowie TK sami zapoznali się z aktami i ocenili, czy istnieją podstawy do wyłączenia sędziów. Co mógł zataić, skoro nic więcej poza suchymi faktami zarejestrowania nie podawał?

Po drugie. Jeśli już odnosicie się do moich wypowiedzi to odnoście się konkretnie do moich słów. Jeśli chcecie potępiać posła Mularczyka to bardzo proszę. Każdy ma prawo do takiej oceny. Ale jeśli łączycie to z moją wypowiedzą to nie manipulujcie.

Ja napisałam o Mularczyku tylko odnosząc się do kłamliwej wypowiedzi Arkadiusza K. który napisał:

Arkadiusz K napisał(a):
PiS juz teraz próbuje podważyć autorytet trybunału poprzez oskarzenie 2 sędziów o współprace z SB.


Wypowiedź ta jest kłamliwa, gdyż nikt z PiS (w domyśle Mularczyk) nikogo nie oskarżył, a tylko poinformował TK o fakcie rejestracji, nie przesadzając o zawartości tych akt. A fakt rejestracji jest prawdą i tego nikt nie podważa.

Działanie Mularczyka możecie sobie oceniać jak chcecie, ale ja tylko napisałem, że Mularczyk nikogo o współpracę nie oskarżał, tak jak to twierdzi Arkadiusz K. I mam rację.

Ludzie, dyktujcie z argumentami oponenta napisanymi na tym forum, a nie waszymi wyobrażeniami o całokształcie poglądów oponenta.
Avatar użytkownika
Demurrer
Gwiazdor
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa, 8 lut 2006, 21:23
Lokalizacja: Bydzia

Postprzez sanddra » sobota, 12 maja 2007, 10:26

BLAaa napisał(a):Dobrze żyje mi sie w kraju, gdzie Trybunał Konstytucyjny wznosi sie ponad polityczne racje.


I o to właśnie chodzi. Trybunał Konstytucyjny ma być jak najsprawiedliwszy sąd nad ustawodawstwem, które uchwalają partie polityczne.
sanddra
Dyskutant
 
Posty: 144
Dołączył(a): poniedziałek, 13 cze 2005, 17:50

Postprzez sanddra » sobota, 12 maja 2007, 10:51

Demurrer napisał(a):
Arkadiusz K napisał(a):
Demurrer napisał(a):Nie kłam.

Działanie Mularczyka możecie sobie oceniać jak chcecie, ale ja tylko napisałem, że Mularczyk nikogo o współpracę nie oskarżał, tak jak to twierdzi Arkadiusz K. I mam rację.


Czy masz rację, to się okaże. W moim odczuciu coś jest nie tak, jeśli można opluć człowieka tylko za to, że ktoś go próbował namówić do współpracy, ale mu się nie udało i to sobie zapisał na jakimś świstku i włożył do teczki, wraz z tymi gdzie współpraca była.

Zrozum, że według takiego klucza można każdego napiętnować.

Teraz mam dylemat. Jakieś 10 lat temu dostałam do przeczytania od profesora artykuły do przeczytania. Artykuły wydane w latach 17tych, opisujące pewne procesy społeczne.
Zabrałam się do tej lektury z zapałem, choć język ich był taki jak podręczników z lat 70tych.
Co drugi akapit był wkręt polityczny, jednakże po odcedzeniu politycznych kwiatków i ciężkiego stylu pisania została bardzo dobrze zauważona i opisana zależność. Zapytałam profesora dlaczego dzisiejsze jego artykuły czyta się tak przyjemnie, a te z lat 70tych tak ciężko.
No i wyjaśnił. Żeby wydać coś w latach 70tych trzeba było oddać hołd jedynie słusznej partii i napisać tak, żeby tylko student mógł to pojąć.
Sądzę, że takich profesorów było w tych czasach więcej. Zlustrować i wywalić?
Ok, tylko ile miejsc będzie dla tych, którzy chcą studiować?
sanddra
Dyskutant
 
Posty: 144
Dołączył(a): poniedziałek, 13 cze 2005, 17:50

Postprzez Demurrer » sobota, 12 maja 2007, 10:56

sanddra napisał(a):
BLAaa napisał(a):Dobrze żyje mi sie w kraju, gdzie Trybunał Konstytucyjny wznosi sie ponad polityczne racje.


I o to właśnie chodzi. Trybunał Konstytucyjny ma być jak najsprawiedliwszy sąd nad ustawodawstwem, które uchwalają partie polityczne.


Ciekawa konstatacja, w zestawieniu z faktem że w TK jest wielu przedstawicieli tych partii politycznych. I to zazwyczaj tych partii, którym aktualnie społeczeństwo nie daje mandatu do sprawowania władzy, a wręcz do zasiadania w parlamencie. (vide Unia Wolności, która nie jest w parlamencie, a jej byli posłowie przybrali togi mędrców i orzekają w TK, blokując przemiany w Polsce).

Autorytetem to jest Sąd Najwyższy, gdzie zasiada się w uznaniu wieloletniej pracy naukowej bądź sądowniczej. Tam trafią najwybitniejsi. Do TK trafi się z nominacji politycznej, co oczywiście nie wyklucza, że mogą tam trafić wybitni prawnicy, tacy jak choćby prof. Łętowska, czy do niedawna prof. Safjan. Ale wybaczcie, bo byli posłowie SLD, czy UW, których niejednokrotnie jedynym osiągnięciem prawniczym jest to że skończyli studia prawnicze lub byli adwokatami, nie będą ex definitione autorytetami w dziedzinie prawa (vide Kotlinowski, Niemcewicz), nie mówiąc już o byciu autorytetem moralnym, do czego ewidentnie aspirują.
Avatar użytkownika
Demurrer
Gwiazdor
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa, 8 lut 2006, 21:23
Lokalizacja: Bydzia

Postprzez Demurrer » sobota, 12 maja 2007, 11:02

sanddra napisał(a):
Demurrer napisał(a):
Arkadiusz K napisał(a):
Demurrer napisał(a):Nie kłam.

Działanie Mularczyka możecie sobie oceniać jak chcecie, ale ja tylko napisałem, że Mularczyk nikogo o współpracę nie oskarżał, tak jak to twierdzi Arkadiusz K. I mam rację.


Czy masz rację, to się okaże. W moim odczuciu coś jest nie tak, jeśli można opluć człowieka tylko za to, że ktoś go próbował namówić do współpracy


Droga sanddro. Zrozum, że nikt nikogo nie opluwał , tylko podał fakt - dani sędziowie są zarejestrowani, jako kontakty operacyjne. Niech TK sprawdzi dokładnie te akta, bo fakt ten może wpływać na ich bezstronność w zakresie orzekania o lustracji. Kropka.
Avatar użytkownika
Demurrer
Gwiazdor
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa, 8 lut 2006, 21:23
Lokalizacja: Bydzia

Postprzez sanddra » sobota, 12 maja 2007, 11:23

Demurrer napisał(a):Autorytetem to jest Sąd Najwyższy, gdzie zasiada się w uznaniu wieloletniej pracy naukowej bądź sądowniczej. Tam trafią najwybitniejsi. Do TK trafi się z nominacji politycznej, co oczywiście nie wyklucza, że mogą tam trafić wybitni prawnicy, tacy jak choćby prof. Łętowska, czy do niedawna prof. Safjan. Ale wybaczcie, bo byli posłowie SLD, czy UW, których niejednokrotnie jedynym osiągnięciem prawniczym jest to że skończyli studia prawnicze lub byli adwokatami, nie będą ex definitione autorytetami w dziedzinie prawa (vide Kotlinowski, Niemcewicz), nie mówiąc już o byciu autorytetem moralnym, do czego ewidentnie aspirują.


Sędzią Trybunału może zostać osoba posiadająca kwalifikacje wymagane do zajmowania stanowiska sędziego Sądu Najwyższego lub Naczelnego Sądu Administracyjnego (m.in. warunek co najmniej 10-letniego stażu pracy na stanowisku sędziego lub prokuratora albo wykonywania przez co najmniej 10 lat zawodu adwokata, radcy prawnego lub notariusza).

Fakt druga część pozwala wpuścić cieniasów. A kto wybrał Niemcewicza na wiceprezesa?
sanddra
Dyskutant
 
Posty: 144
Dołączył(a): poniedziałek, 13 cze 2005, 17:50

Postprzez sanddra » sobota, 12 maja 2007, 11:24

to było za wikipedią :) Zapomniałam wpisać źródło :]
sanddra
Dyskutant
 
Posty: 144
Dołączył(a): poniedziałek, 13 cze 2005, 17:50

Postprzez sanddra » sobota, 12 maja 2007, 11:37

Demurrer napisał(a):
sanddra napisał(a):
BLAaa napisał(a):Dobrze żyje mi sie w kraju, gdzie Trybunał Konstytucyjny wznosi sie ponad polityczne racje.


I o to właśnie chodzi. Trybunał Konstytucyjny ma być jak najsprawiedliwszy sąd nad ustawodawstwem, które uchwalają partie polityczne.


Ciekawa konstatacja, w zestawieniu z faktem że w TK jest wielu przedstawicieli tych partii politycznych. I to zazwyczaj tych partii, którym aktualnie społeczeństwo nie daje mandatu do sprawowania władzy, a wręcz do zasiadania w parlamencie. (vide Unia Wolności, która nie jest w parlamencie, a jej byli posłowie przybrali togi mędrców i orzekają w TK, blokując przemiany w Polsce).


Które przemiany masz na myśli?
Chyba nie te, które wczoraj promował poseł Marek Jurek, wmawiając narodowi że jego wartości chrześcijańskie są wartościami całego narodu, czy też te premiera na mazurach, przekonujące, że nie można brać pod uwagę UE w temacie Raspudy i mają w referendum zagłosować za budową autostrady bez względu na zniszczenia w dolinie Raspudy?
Jednakże zapomniał już powiedzieć czy głosując za autostradą narażą kraj na płacenie kar czy tylko na zniszczenie doliny Raspudy?

No i jeszcze jedna uwaga, czy uważasz że wraz ze zmianą rządzących należy wymieniać wszystkich ludzi na stanowiskach, nawet na tych na których robią swoje zgodnie z prawem i mają pełne kwalifikacje do pełnienia funkcji? Czasem wymieniając ich na ludzi kompletnie do pełnienia tych funkcji nieprzygotowanych?

W moim odczuciu coś nadal jest nie tak...
sanddra
Dyskutant
 
Posty: 144
Dołączył(a): poniedziałek, 13 cze 2005, 17:50

Postprzez Arkadiusz K » sobota, 12 maja 2007, 13:15

Demurrer napisał(a):Wypowiedź ta jest kłamliwa, gdyż nikt z PiS (w domyśle Mularczyk) nikogo nie oskarżył, a tylko poinformował TK o fakcie rejestracji, nie przesadzając o zawartości tych akt. A fakt rejestracji jest prawdą i tego nikt nie podważa.



Podczas rozprawy prezes TK zapytał Mularczyka czy ten znał zawartość teczek i wiedział, że jeden z sędziów został zarejestrowany po 89, a drugi odmówił współpracy. Odpowiedź brzmiała TAK. Reasumując zrobił to celowo (zataił tą informację). Z tego co mi wiadomo za to postępowanie będzie odpowiadał w Krakowie przed swoimi kolegami.
Arkadiusz K
V.I.P
 
Posty: 465
Dołączył(a): sobota, 10 cze 2006, 13:21
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez mimoza » sobota, 12 maja 2007, 13:32

Mular wejdzie do historii jako szczytowa próba manipulacji... i te rumieńce kłamczuszka, dzieciuch...
Avatar użytkownika
mimoza
Rycerz forum
 
Posty: 1000
Dołączył(a): sobota, 10 lut 2007, 12:54

Postprzez Demurrer » sobota, 12 maja 2007, 13:34

Arkadiusz K napisał(a):
Demurrer napisał(a):Wypowiedź ta jest kłamliwa, gdyż nikt z PiS (w domyśle Mularczyk) nikogo nie oskarżył, a tylko poinformował TK o fakcie rejestracji, nie przesadzając o zawartości tych akt. A fakt rejestracji jest prawdą i tego nikt nie podważa.



Podczas rozprawy prezes TK zapytał Mularczyka czy ten znał zawartość teczek i wiedział, że jeden z sędziów został zarejestrowany po 89, a drugi odmówił współpracy. Odpowiedź brzmiała TAK. Reasumując zrobił to celowo (zataił tą informację). Z tego co mi wiadomo za to postępowanie będzie odpowiadał w Krakowie przed swoimi kolegami.


Na rozprawie poseł Mularczyk różne rzezy robił. Wstawał, siadał, coś notował, odpowiadał na pytania. Nie twierdzę, że tego nie robił. Nie twierdzę, że powiedział o dacie rejestracji. I nie twierdzę setek innych rzeczy. Po co o tym piszesz?

Ja twierdzę jedynie, że poseł Mularczyk nie oskarżył sędziów Trybunału o współpracę z SB. Ty natomiast twierdzisz, że oskarżył. Wskaż więc, gdzie poseł Mularczyk oskarżył sędziów o współpracę z SB. Konkretny cytat.
Avatar użytkownika
Demurrer
Gwiazdor
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa, 8 lut 2006, 21:23
Lokalizacja: Bydzia

Postprzez BLAaa » sobota, 12 maja 2007, 14:28

Demurrer napisał(a):
Po pierwsze. Dziś rano w TV24 była rozmowa z Mularczykiem i redaktor prowadzący miał w ręku jego wniosek i go odczytał. Mniej więcej brzmiał on tak:
Wniosek o odroczenie rozprawy celem sprawdzenia przez Trybunał zawartości akt IPN na temat sędziego Grzybowskiego i Jamroza. W uzasadnieniu zawarte były stwierdzenia, że sędziowie Ci są zarejestrowani jako kontakty operacyjne, ich pseudonimy oraz numery rejestracyjne. I to wszystko . Mularczyk więc wystąpił, aby sędziowie TK sami zapoznali się z aktami i ocenili, czy istnieją podstawy do wyłączenia sędziów. Co mógł zataić, skoro nic więcej poza suchymi faktami zarejestrowania nie podawał?



Sęk w tym, że Mularczyk może i taki wniosek złozył, ale też miał pełna wiedzę o zawartości tych teczek i o to miał do niego pretensje Sędzie Stępień.

Powiedz nam szczerze: ZGADZASZ SIE Z ORZECZENIEM TRYBUNAŁU????
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez mimoza » sobota, 12 maja 2007, 17:15

napieprzne trzeba mieć w głowie... to działanie młodego pisiorka przypomina mi aktywistów z zsmp... na ślepaka - bo partia kazała, trzeba iść w bój, aktywiści z 56... czyli dzisiejsza degenera,
Avatar użytkownika
mimoza
Rycerz forum
 
Posty: 1000
Dołączył(a): sobota, 10 lut 2007, 12:54

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: wydarzenia, opinie, komentarze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość