zero glupich mysli, prawie wszystko sie udaje, a i jeszcze 2kg przytylem

pierwszy grzmot burzowy dzis uslyszalam... niebawem sie rozpogodzi
A teraz zamiast ciężko pracować leże w lóżku ze sluchawkami w uszach... mam wszystko w nosie
, moj metro wspollokator przyprowadzil swojego metro kolege i ciagle chodza do kibelka... hmm..
, ale osobno
ich sprawa
nie ide jutro na pierwszy wykład... bo po co?
co tu dużo pisac.. jest fajnie

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 47 gości