Achaja ale chociaz troszke spisz... w nocy... a ja mam kude caly czas pod gorke ze spaniem bo w dzien mi slonko daje akurat tam gdzie mam glowe na lozku...
tradycyjnie chyba juz dzis kolejna nocka bedzie... a pozniej nastepna i nastepna....
Agunia__ napisał(a):Achaja ale chociaz troszke spisz... w nocy... a ja mam kude caly czas pod gorke ze spaniem bo w dzien mi slonko daje akurat tam gdzie mam glowe na lozku...
tradycyjnie chyba juz dzis kolejna nocka bedzie... a pozniej nastepna i nastepna....
Agunia__ napisał(a):to ja ide spac... tzn probowac zasnac przed tv...
i pozniej mozna poszalec 
Agunia__ napisał(a):mimoza no niestety pracuje na nockach 4-5 nocy w tygodniu wiec dla mnie bardziej naturalnym staje sie spanie za dnia... spi sie 5-6h czasami 7i pozniej mozna poszalec

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości