Agunia__ napisał(a):jak sie przespie tak z 5h bedzie boskojak na razie jest tylko dobrze
to marsz spać......... - wypoczywać

...ale to nic, za swoje czyny, albo inaczej za ich brak trzeba trzeźwo odpokutować, ja niczego nie żałuje w życiu, ale to się zmieniło jakoś w lutym.. wczoraj plułam sobie w twarz pijąc butelki wina z przyjaciółką, bo "pokrzyw na mnie pełno było, teraz jest ich już troche mniej" (czy coś tam..).. poczekam, do kwietnia? cierpliwość to moje drugie imie
.. a narazie pozostało mi picie kawy z mojej filizanki, jakże optymistycznej
. Buziaki.. I uwielbiam jak dłonie pachna mi mandarynkami, mrrr.._
A nie planowałam, tak jakoś samo wyszło. Coś trzeba było by ze sobą zrobić... kawa?? Spróbuję, może nie zejdę. A to mnie rozśmieszyło...

oby tak zawsze..............
Zamierzam mieć dzisiaj dobry nastrój, niech sie nikt nie waży mi go popsuć 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości