Nie dla ŚWINI - jedzenia ! cd

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez ewe » czwartek, 8 mar 2007, 08:05

"Jesteś tym co jesz"
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez mimoza » czwartek, 8 mar 2007, 08:07

jesteś tym co czytasz -
Avatar użytkownika
mimoza
Rycerz forum
 
Posty: 1000
Dołączył(a): sobota, 10 lut 2007, 12:54

Postprzez Colinare » czwartek, 8 mar 2007, 14:25

ale tak naprawde człowieka mozna poznać bo zawartości jego Temporary Internet Files ;)
Colinare
Dyskutant
 
Posty: 161
Dołączył(a): niedziela, 11 lut 2007, 13:38
Lokalizacja: hmm

Postprzez mimoza » czwartek, 8 mar 2007, 21:22

dzisiaj podjadłem brata mniejszego - uf
Avatar użytkownika
mimoza
Rycerz forum
 
Posty: 1000
Dołączył(a): sobota, 10 lut 2007, 12:54

Postprzez kazió » piątek, 9 mar 2007, 10:57

jesli "jestes tym co jesz" to wole byc zwierzeciem niz roslinką :)
kazió
V.I.P
 
Posty: 464
Dołączył(a): środa, 4 cze 2003, 18:39
Lokalizacja: Wolne Miasto

Postprzez Tisaja » piątek, 9 mar 2007, 11:06

mimoza.. czy Ty agitujesz aby przestać jeść zwierzaki?

Myślę, ze to zbędne.. zwłaszcza ,ze rozmowa w tym temacie nie przekonuje nikogo do niczego... A dyskusja jest jałowa , jak jedzenie korzonków... :twisted:
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Postprzez mimoza » piątek, 9 mar 2007, 17:53

uważam, że to mord - ale zajadam - dzisiaj śledziki - biedne zaduszone w sieciach...
Avatar użytkownika
mimoza
Rycerz forum
 
Posty: 1000
Dołączył(a): sobota, 10 lut 2007, 12:54

Postprzez mimoza » środa, 21 mar 2007, 20:06

jakieś zmiany w pochłanianiu... ?
Avatar użytkownika
mimoza
Rycerz forum
 
Posty: 1000
Dołączył(a): sobota, 10 lut 2007, 12:54

Postprzez cushu » środa, 21 mar 2007, 20:29

Ja nie pochłaniam od tygodnia zwierząt lądowych, tudzież powietrznych. Nie idzie za tym żadna ideologia. zrzucam kilogramy zdobyte podczas nocnego przytulania lodówki :lol:
Avatar użytkownika
cushu
Terminator
 
Posty: 763
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:38

Postprzez Uri » środa, 21 mar 2007, 21:45

ewe napisał(a): "Jesteś tym co jesz"


proponujesz zacząć jeść ludzi? :P


aha mimoza - nie jestem ekspertem od śledzi ale to chyba morskie ryby tak? sieci wciągane odpowiednio szybko powodują śmierć "ładunku" na drodze szoku ciśnieniowego. więc technicznie nie zaduszone, a zdekompresowane ;-)
Avatar użytkownika
Uri
Weteran
 
Posty: 604
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:16
Lokalizacja: Deep Space 9
Gadu-Gadu: 0

Postprzez telka_es » środa, 21 mar 2007, 21:47

zjadłam dzisiaj pyszną świnkę i dobrze mi z tym :P



ale ze mnie świnia ........ fuj/.......... ;/



:lol:
Avatar użytkownika
telka_es
Terminator
 
Posty: 709
Dołączył(a): poniedziałek, 27 lis 2006, 15:00
Lokalizacja: z bajki

Postprzez mimoza » środa, 21 mar 2007, 22:21

świenie jedza pomyje
Avatar użytkownika
mimoza
Rycerz forum
 
Posty: 1000
Dołączył(a): sobota, 10 lut 2007, 12:54

Postprzez Agunia » środa, 21 mar 2007, 22:24

mimoza napisał(a):świenie jedza pomyje


mi jakoś nie starcza chyba wyobraźni, żeby pomyśleć, że leżący na moim talerzu schaboszczak był zwierzęciem jedzącym pomyje :|
chyba prędzej mnie obrzydza to, gdy pomyślę, jak np. robi się parówki, kiełbasę [smilie=yucky.gif] i tego raczej nie ruszam
Avatar użytkownika
Agunia
Mieszka tu
 
Posty: 945
Dołączył(a): sobota, 25 wrz 2004, 23:29
Lokalizacja: z wariatkowa
Gadu-Gadu: 4081021

Postprzez mimoza » środa, 21 mar 2007, 22:29

zabijanie świni - świnie trzeba zastrzelić z karabinu, udusić, albo prądem - słyszałem też o topieniu

amelia nie jadała świń ?
Avatar użytkownika
mimoza
Rycerz forum
 
Posty: 1000
Dołączył(a): sobota, 10 lut 2007, 12:54

Postprzez Agunia » środa, 21 mar 2007, 22:35

mimoza napisał(a):zabijanie świni - świnie trzeba zastrzelić z karabinu, udusić, albo prądem - słyszałem też o topieniu

amelia nie jadała świń ?


zdaję sobie sprawę, jak zabija się te zwierzaki i to przykre i straszne.... ale, że tak powiem okrutnie, jakoś to nie wpływa na smak potraw, więc raczej nie myślę o tym, jakim cudem to mięso trafiło do mojej lodówki, a jeść trzeba
jakby tak zacząć się zastanawiać, jak zabijają inne zwierzęta (np. krówki, rybki, itd.), to w ogóle mięsa byśmy nie jedli
Avatar użytkownika
Agunia
Mieszka tu
 
Posty: 945
Dołączył(a): sobota, 25 wrz 2004, 23:29
Lokalizacja: z wariatkowa
Gadu-Gadu: 4081021

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości